Nie tylko sery i wino, ale także karpie z ekologicznej hodowli, a nawet świętokrzyskie ślimaki serwowane na kilka sposobów – można znaleźć w Sandomierzu na trwającym od piątku (5 czerwca) Festiwalu Winasera. Całości towarzyszą pokazy kulinarne na żywo, pogadanki o serach i winiarstwie, a także koncerty.
Dużym zainteresowaniem cieszy się m.in. ser o nazwie krzemień pasiasty z serowarni w Drygulcu w powiecie opatowskim. Nawiązuje on do występującego wyłącznie w Świętokrzyskiem kamienia. Efekt udało się osiągnąć, układając naprzemiennie warstwy: białą i czarną – tłumaczy właściciel i pomysłodawca produktu Mariusz Małkiewicz.
– Dodajemy do niego specjalny popiół drzewny, ma specyficzny smak. To jest ser, którego sprzedajemy najwięcej, rocznie ponad 1,5 tony i wiąże się on z naszym regionem – dodał serowar.
Lokalne produkty znajdziemy także na stoiskach z winem. Magdalena Kapłan, właścicielka winnicy Nobilis w Faliszowicach w gminie Samborzec powiedziała, że festiwal jest przede wszystkim promocją Sandomierskiego Szlaku Winiarskiego i tego, co udało się osiągnąć w ostatnich 20 latach, kiedy odradzało się sandomierskie winiarstwo.
– Jako Stowarzyszenie Winiarzy od wielu lat pracujemy nad tym, żeby Sandomierz kojarzył się z winem. Ten festiwal jest przykładem, że ten wysiłek ma wymierny efekt, ponieważ mamy gości, którzy przyjechali stricte po to, żeby spróbować naszego wina – dodała.

Turyści i mieszkańcy doceniają lokalne produkty:
– Można tu poznać miejscowe wyroby, coś innego, a nie wino z marketu – przyznał pan Andrzej.
Na stoiskach jest jednak także bogata oferta serów z innych krajów Europy, m.in. z Włoch i Holandii, a wśród nich takie, które dojrzewały nawet 6 lat. Znawca serów Michał Pudlik mówi, że Polsce coraz bardziej doceniamy szlachetne smaki.
– To się w ostatnich latach bardzo zmieniło, świadomość Polaków jest na innym poziomie. Teraz często się zdarza, że ktoś przychodzi do nas po konkretny ser, bo jadł taki np. w Szwajcarii czy we Włoszech. Świadomość wzrasta, ludzie szukają dobrych rzeczy. Nasze, polskie sery też są coraz lepsze – stwierdził.
Na stoiskach znajdziemy także kawy i herbaty z różnych stron świata.
W niedzielę (7 czerwca) o godzinie 15 na Festiwalu Winasera wystąpi Sojka Pęczak Sojka – czyli trio, które tworzą synowie oraz wieloletni współpracownicy legendarnego artysty Stanisława Soyki. Stoiska będą czynne do zmierzchu.
















