Swoim darem ratowali życie innych ludzi, dziś ich za to doceniono. 55 honorowych krwiodawców odebrało w sobotę (13 czerwca) odznaczenia państwowe.
Uroczystość odbyła się w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach. Jednym z wyróżnionych jest Tomasz Gawłowski. Mieszkaniec Jasionnej w powiecie jędrzejowskim przyznaje, że krew oddał po raz pierwszy jeszcze w szkole, tuż po osiągnięciu pełnoletności.
– Później wstąpiłem do zasadniczej służy wojskowej i też regularnie oddawałem krew i osocze. Ważna jest dla mnie możliwość pomagania ludziom w ciężkich sytuacjach. Myślę, że oddawanie krwi jest największym dobrem, którym można podzielić się z drugim człowiekiem – podkreślał.
Krzysztof Sławiński, dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa zauważa, że w obliczu starzejącego się społeczeństwa każdy krwiodawca jest na wagę złota.
– W tej chwili to właśnie seniorzy są największą grupą odbiorców krwi. Żyjemy coraz dłużej, więc wiadomo, że osoby w podeszłym wieku częściej ulegają wypadkom i dotykają ich choroby, które powodują zapotrzebowanie na krew. Każda donacja to cząstka zdrowia i życia, którym się dzielimy – stwierdził.
Odznaczenia państwowe wyróżnionym krwiodawcom wręczyła m.in. Marzena Okła-Drewnowicz. Minister ds. polityki senioralnej zwróciła uwagę, że zapotrzebowanie na krew nigdy się nie kończy.
– Nigdy nie wiadomo czy sami lub ktoś nam bliski nie będzie jej potrzebował. W trakcie takiej uroczystości możemy docenić ludzi, którzy zawsze oddają to co najważniejsze dla zdrowia i życia. To niepowtarzalna okazja, by powiedzieć im „dziękuję” oraz żeby przypomnieć innym, że krew jest wciąż potrzebna, a jej oddanie to przysługa dla całego społeczeństwa – przekonywała.
Wyróżnieni dziś krwiodawcy oddali 20 litrów najcenniejszego leku.





















