To najlepszy moment na robienie przetworów z truskawek. Taniej już nie będzie. Niedługo cena owoców zacznie rosnąć.
Szczyt sezonu truskawkowego przypadł na niesprzyjającą pogodę. Deszcze i mało słońca w ostatnich dniach spowodowały, że owoców jest mniej i są nieco gorszej jakości. Truskawki są mniejsze i szybciej się psują – zauważa pani Małgorzata, uprawiająca truskawki w Słupczy w gminie Dwikozy.
– Teraz jest najtaniej, potem będzie coraz mniej towaru, a popyt nadal będzie. Wiadomo, że to odbije się na cenie – dodała.
Pani Agata powiedziała, że jest w trakcie robienia przetworów z truskawek, ale po cichu liczy, że jednak cena owoców jeszcze spadnie.
– Zrobiłam trochę dżemów, mroziłam też całe owoce. Poza tym zasypuję truskawki cukrem, żeby zimą były do deserów, w syropie, który puszczą – dodała.
Z kolei Ola powiedziała nam, że truskawki to jej ulubione owoce, które ceni za smak, dlatego jada je teraz codziennie. Żałuje tylko, że sezon jest taki krótki.
W Sandomierzu i okolicy truskawki można kupić w cenie od 14 do 18 zł za kilogram.










