Najczęściej na tegoroczny wakacyjny urlop Polacy chcą przeznaczyć kwotę w przedziale od 2001 do 4000 zł – wynika z Barometru Providenta. Najpopularniejszym kierunkiem wyjazdu są kraje europejskie, ale także polskie morze.
Autorzy badania poinformowali, że łącznie 63,1 proc. ankietowanych planuje w tym sezonie wakacyjny wyjazd. Najczęściej będą to krótkie urlopy; 30,1 proc. deklaruje, że potrwają maksymalnie 7 dni. Na krótkie wyjazdy najczęściej wskazywały osoby w wieku 25-34 lat (43,1 proc.).
Kolejne 25,8 proc. badanych zakłada wypoczynek od 8 do 14 dni, a 7,1 proc. – wyjazd na ponad dwa tygodnie. Jednocześnie 21,6 proc. badanych deklaruje, że w tym roku w ogóle nie wyjedzie na wakacje, a 15,3 proc. nie potrafi jeszcze określić swoich planów.
Ankietowani planujący wyjazd, pytani o kwotę jaką na niego przeznaczą najczęściej wskazywali przedział 2001–4000 zł (19,9 proc.). Niższe wydatki, od 1001 do 2000 zł, wybrało 15,3 proc. badanych, a od 4001 do 6000 zł wydać chce 14,2 proc. Ponadto, 9,6 proc. szacuje, że wyda na wyjazd od 6001 do 8000 zł, a 6,9 proc. – ponad 10 tys. zł. Jednocześnie ponad jedna piąta (21,6 proc.) nie potrafi jeszcze określić planowanego budżetu.
Najczęściej wyjazd będzie finansowany z oszczędności – taką odpowiedź wskazuje 38,6 proc. badanych, choć 24,3 proc. planuje połączyć oszczędności z bieżącymi środkami, a 21,8 proc. sfinansuje wyjazd z bieżących dochodów. Z pożyczki lub karty kredytowej chce skorzystać 1,5 proc. respondentów, a 4 proc. deklaruje, że za wyjazd zapłaci ktoś inny.
Wśród osób, które nie wykluczają wakacyjnego wyjazdu, najpopularniejszym kierunkiem są kraje europejskie, na które wskazuje 27 proc. respondentów. Wyjazdy europejskie są szczególnie popularne wśród najmłodszych dorosłych – w grupie 18-24 lata wskazuje je 40,7 proc. badanych. Niemal równie często Polacy wybierają polskie morze, które pojawia się w odpowiedziach 25,6 proc. badanych. Dalej znalazły się polskie góry – 14,7 proc., wyjazd poza Europę – 8,9 proc., wieś – 8,1 proc., polskie miasta – 7,6 proc. oraz Mazury – 5,3 proc. Dodatkowo 17,5 proc. osób nadal nie wie, dokąd pojedzie.
„Najważniejszą barierą dla osób, które nie wyjadą w tym sezonie na wakacje, pozostaje brak pieniędzy – wskazuje go 57,9 proc. ankietowanych z tej grupy” – zauważyli autorzy badania. Jak dodali, kolejne powody to brak potrzeby wyjazdu i preferowanie odpoczynku w domu – 17,5 proc., kwestie zdrowotne – 15,9 proc., obowiązki rodzinne – 11,8 proc., trudności ze znalezieniem opieki dla zwierzęcia lub zwierząt domowych – 8,2 proc., remont lub inne ważne zobowiązania – 8,2 proc., brak osoby towarzyszącej – 7 proc. oraz brak możliwości wzięcia urlopu w pracy – 4 proc.
Odciąć się od obowiązków zawodowych w trakcie urlopu planuje 55,5 proc. osób rozważających lub planujących wyjazd. Kolejne 18,3 proc. twierdzi, że raczej nie będzie pracować, a pracę lub dostępność służbową zakłada 10,8 proc.; 3,8 proc. planuje w dużej mierze normalnie pracować zdalnie, a 7 proc. zamierza być częściowo dostępna.
Badanie zostało zrealizowane przez Danae na próbie 1002 dorosłych Polaków w maju 2026 r.










