Kwitną lipy, ich słodki zapach wabi nie tylko pszczoły i inne owady, ale i zielarzy, którzy doceniają ich kwiaty, będące cennym surowcem o silnym działaniu napotnym, przeciwgorączkowym. Warto zebrać kwiaty lipy, aby w sezonie przeziębień pomagały w walce z przeziębieniem, kaszlem czy bólem gardła.
Lipy – jako drzewa ozdobne, od wieków sadzone są przy domach mieszkańców wsi, w parkach i ogrodach w miastach. Urzekają zapachem kwiatów, które mają szerokie zastosowanie w medycynie naturalnej, stąd ich obecność w domowej apteczce.
– Regularne spożywanie kwiatu lipy na przykład w postaci naparów i syropów obniża ciśnienie krwi, dlatego lipa polecana jest osobom z nadciśnieniem tętniczym. Zmniejsza też ryzyko wystąpienia chorób układu krwionośnego, z miażdżycą na czele. Stosowana jest przy migrenie, chroni przed działaniem wolnych rodników. Zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2 i chorób nowotworowych. Działa też moczopędnie – mówi Monika Dygas, zielarka z Tychowa Starego.
Kwiaty lipy mają też zastosowanie w kosmetyce. W naturalny sposób działają na skórę i włosy. Można wykorzystać je do przemywania twarzy i na maseczki, lipa ujędrnia skórę i pomaga pozbyć się pryszczy.
Mają też zastosowanie w kuchni.
– Syrop lipowy można dodawać go do napojów, deserów, herbaty. Miód lipowy nie ma sobie równych nie tylko ze względu na smak i aromat, ale działanie przeciwgorączkowe. Dawniej powszechniej wykorzystywano młode liście lipy drobnolistnej jako pożywienie. Dziś są stosowane głównie przez miłośników dzikiej kuchni. Dodaje się je do potraw z jajami i sałatek – wyjaśnia Monika Dygas.
– Kwiaty lipy najlepiej zrywać z drzew we własnym ogrodzie, a także z miejsc takich jak lasy. Zbiory przeprowadza się w pogodny dzień w początkowej fazie kwitnienia drzew, gdy część pąków kwiatowych nie jest jeszcze rozwinięta. Lepiej zbierać za wcześnie niż za późno, gdy dużo kwiatów już przekwitło, bo surowiec jest wtedy mniej wartościowy – mówi zielarka.
Lipa drobnolistna zakwita zazwyczaj na przełomie czerwca i lipca, lipa szerokolistna ok. dwa tygodnie wcześniej. Ścina się całe kwiatostany, nożycami lub sekatorem. Można je suszyć w miejscu naturalnym lub w suszarni. Prawidłowo wysuszone kwiatostany mają żółtawobiałą barwę i przyjemny, miodowy zapach.










