105 lat istnienia świętuje Sparta Kazimierza Wielka. Obchody jubileuszu odbyły się na miejskim stadionie przy ulicy Głowackiego.
Prezes Piotr Trzepatowski podkreśla, że Sparta to najstarszy klub w regionie.
– Nie ma starszego klubu piłkarskiego, a szczególnie nie ma klubu, który nie przerwał swojej ciągłości. Perturbacje, które wydarzały się jesienią nie spowodowały, że działalność sportowa została zawieszona. Stawiamy mocno na młodzież, czego efektem była budowa boisk w sąsiedztwie stadionu. To było naszym priorytetem, aby rozpocząć taką inicjatywę. Za miesiąc będzie można już na nich trenować. Najbardziej nam zależało na tym, aby odciążyć główną płytę i była ona mniej była eksploatowana – zaznacza.

Byłym zawodnikom, trenerom, działaczom, sponsorom i sympatykom Sparty zostały wręczone odznaczenia. Spotkanie było też doskonałą okazją do wspomnień i wspólnego świętowania.
Bartłomiej Klimczyk występował w Sparcie w latach dziewięćdziesiątych i jak mówi to były zupełnie inne czasy.
– Awansowaliśmy z okręgówki do czwartej ligi. Czasy się zmieniły, powstał piękny budynek, są nowe boiska. Kiedy ja grałem, nie było pieniędzy na piłkę, dostawało się obiady, korkotrampki i tylko tyle, a teraz chłopaki mają praktycznie wszystko, począwszy od sztabów medycznych, na trenerach kończąc – wspomina.
Przez cały dzień na przybyłych czekały liczne atrakcje. Odbywały się turnieje piłkarskie, mecz oldbojów, pokazy Freestyle football.
Dodajmy, że Sparta w nadchodzącym sezonie będzie występowała w rozgrywkach Keeza IV świętokrzyskiej.












