Świętokrzyska agroturystyka czeka na letników. Z początkiem wakacji zaczyna się sezon dla koneserów wypoczynku oko w oko z przyrodą, a tych, jak pokazują statystyki, nie brakuje.
Co oferują gospodarstwa agroturystyczne i czego turyści mogą się spodziewać w świętokrzyskich zagrodach turystycznych?
– Gospodarstwa agroturystyczne to nie tylko nocleg. To szereg dodatkowych możliwości, form i atrakcji. To właśnie te walory przyciągają do nas turystów z całej Polski i zagranicy – mówi Anna Falikowska z Regionalnego Centrum Informacji Turystycznej w Kielcach.
Jak podkreśla: – Świętokrzyska agroturystyka zmienia się z roku na rok, podnosząc standard i rozszerzając ofertę. Na pierwszym planie jest oczywiście nasza lokalna kuchnia. Oparta na produktach regionalnych.
I dodaje: – Ale ponieważ w sezonie letnim przyjeżdżają do nas przede wszystkim rodziny z dziećmi, oferta dla najmłodszych musi być atrakcyjna. Widać to na każdym kroku.
Rozbudowane place zabaw, nowoczesna strefa SPA, mini zoo, warsztaty rękodzielnicze, kulinarne, zielarskie, przestrzeń do sportów – to obecnie powszechna oferta gospodarstw agroturystycznych, których przybywa z roku na rok.
Jak szacuje Świętokrzyski Ośrodek Doradztwa Rolniczego, w województwie świętokrzyskim jest już obecnie około 300 gospodarstw agroturystycznych.
– Najwięcej takich gospodarstw lokuje się u nas wokół największych atrakcji turystycznych, czyli w powiecie kieleckim, w okolicach najwyższego pasma – Łysogór. A więc na topie są: Gmina Bodzentyn ze Świętą Katarzyną, gmina Nowa Słupia, powiaty staszowski i ostrowiecki. Turystów przyciąga tu przede wszystkim atrakcyjność szlaków turystycznych, atrakcje Świętokrzyskiego Parku Narodowego, Park Legend, Świętokrzyska Zagroda Kultury Harmonia. Otoczenie Łysogór sprzyja aktywnemu wypoczynkowi i to turystom bardzo odpowiada – mówi Anna Falikowska.
Góry, największy w regionie zbiornik wodny Chańcza, okolice Bałtowa to miejsca, gdzie turyści rezerwują wypoczynek na wiele miesięcy przed wakacjami.
– Województwo świętokrzyskie to także region z aurą sprzyjającą feriom zimowym, wakacjom.
– Warto podkreślić, że obszarem najbardziej nasłonecznionym w regionie jest Busko-Zdrój i jego okolice. Tu słonecznych dni jest w roku aż ponad 300, co sprawia, że słońcem można się u nas cieszyć przez najwięcej dni w porównaniu z innymi regionami. Czyni to miasto jednym z najbardziej nasłonecznionych miejsc w Polsce – mówi Anna Falikowska.










