W świętokrzyskich gminach brakuje wody. Stopnica chce zapewnić bezpieczeństwo dostaw i inwestuje w nowe ujęcie wody.
– To odpowiedź na coraz mniejszą wydajność obecnie eksploatowanych źródeł oraz skutki przedłużającej się suszy hydrologicznej – mówi Mirosław Rajtar, zastępca burmistrza Stopnicy.
– Inwestycja jest potrzebna, ponieważ pozostałe ujęcia wykazują coraz mniejszą wydajność. Susza hydrologiczna, brak opadów i długie okresy bezdeszczowe powodują, że zasobów wody jest coraz mniej – tłumaczy Mirosław Rajtar.
Kilka tygodni temu gmina podpisała umowę z wykonawcą, który w formule „zaprojektuj i wybuduj” zrealizuje inwestycję w ciągu 16 miesięcy. Jej wartość wynosi ponad 824 tys. zł.
Nowe ujęcie, nazwane Prusy 2, będzie drugim odwiertem w tej miejscowości i piątym ujęciem wody na terenie gminy. Jego wydajność ma sięgać 50 m³ na godzinę, co pozwoli na zaopatrzenie w wodę blisko 7200 mieszkańców – czyli wszystkich odbiorców korzystających obecnie z czterech istniejących ujęć.
– Jakość wody została już potwierdzona podczas odwiertów próbnych. To woda podziemna bardzo dobrej jakości, która nie będzie wymagała uzdatniania. Będzie trafiała bezpośrednio do sieci wodociągowej i gospodarstw domowych – zaznacza Mirosław Rajtar.
Równolegle gmina planuje budowę blisko dwukilometrowego odcinka sieci wodociągowej, który połączy ujęcie w Prusach z siecią zasilającą mieszkańców korzystających obecnie z ujęcia w Wolicy. Docelowo wszystkie ujęcia mają zostać połączone w system pierścieniowy, co pozwoli na elastyczne zarządzanie dostawami wody i zwiększy niezawodność całej sieci.
To nie koniec inwestycji. Jeszcze w tym roku samorząd zamierza ogłosić przetarg na budowę szóstego ujęcia wody pitnej, które ma powstać w Topoli.










