Czy będzie przełom dla Radoszyc? Trwający nad zalewem Antoniów odwiert geotermalny przynosi obiecujące wyniki.
Na głębokości ponad tysiąca metrów natrafiono na wodę o temperaturze około 40 stopni Celsjusza. Ostateczna odpowiedź na pytanie, czy gmina będzie mogła wykorzystać zasoby geotermalne, poznamy w połowie sierpnia, gdy zakończą się badania.
Burmistrz Radoszyc Michał Pękala zastrzega, że na ogłoszenie sukcesu jest jeszcze za wcześnie. O możliwości wykorzystania wód geotermalnych decyduje nie tylko ich temperatura, ale również wydajność źródła.
– Już dziś możemy powiedzieć, że temperatura wody, na podstawie wstępnych badań, jest zgodna z założeniami dokumentacji i wynosi od 40 do 45 stopni Celsjusza. Wydajność złoża będziemy jednak mogli określić dopiero po zakończeniu odwiertu – wyjaśnia burmistrz.

Obecnie odwiert prowadzony jest na głębokości około 1200 metrów. Docelowo może sięgnąć nawet 1500 metrów. Prace i badania mają zakończyć się w połowie sierpnia. Jeśli wyniki okażą się pozytywne, samorząd rozpocznie realizację jednej z największych inwestycji w historii gminy.
– Trwają już rozmowy dotyczące modelu finansowania tego przedsięwzięcia. Stawka jest bardzo wysoka. W pierwszym etapie chcemy wybudować kompleks basenów termalnych, a w kolejnych stworzyć całą infrastrukturę towarzyszącą: hotele, domki wypoczynkowe i zaplecze gastronomiczne – zapowiada Michał Pękala.
Odwiert nad zalewem Antoniów jest w całości finansowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Inwestycja ma szczególne znaczenie dla regionu. Wcześniejsze odwierty badawcze wykonane w Sielpi i Końskich nie potwierdziły bowiem możliwości wykorzystania tamtejszych zasobów geotermalnych. Jeśli badania w Radoszycach zakończą się sukcesem, to gmina może stać się pierwszym miejscem w powiecie koneckim, które wykorzysta energię geotermalną zarówno do rozwoju turystyki, jak i do celów grzewczych.














