Wodociągi Kieleckie wsparły działalność Uczniowskiego Klubu Sportowego „Zalew Kielce”.
Instytucja od lat angażuje się w działania promujące aktywność fizyczną dzieci i młodzieży, popularyzację sportów wodnych oraz edukację w zakresie bezpiecznego wypoczynku nad wodą.
Dzięki wcześniejszemu wsparciu spółki na zalewie kieleckim pojawiły się kajaki, cztery rowery wodne oraz nowoczesne kamizelki ratunkowe, wykorzystywane podczas zajęć prowadzonych przez UKS „Zalew Kielce”.
Prezes Wodociągów Kieleckich Henryk Milcarz nie ma wątpliwości, że są to jedne z najlepiej wydanych pieniędzy.
– Trafiliśmy na bardzo dobrych partnerów. To ludzie z wielką pasją, niesamowicie zaangażowani w to, co robią. Widzimy jak to miejsce się zmienia. Dokładamy do tego cegiełkę. W tym roku dokupiliśmy kolejny rowerek wodny, bo była taka potrzeba. Współpraca jest na tyle dobra, że wchodzimy w zupełnie inne obszary. Klub żeglarski Zalew od dwóch lat pięknie się wpisuje w Święto Wody. Na kieleckim stawie chętni mają możliwość zupełnie za darmo popływania żaglówkami, rowerkami wodnymi. Są organizowane szkolenia, a także konkursy dla najmłodszych – wymienia.

Andrzej Kosmala, prezes zarządu Uczniowskiego Klubu Sportowego „Zalew Kielce”, a jednocześnie trener żeglarstwa, podkreśla, że właśnie mija dziesiąta rocznica współpracy z Wodociągami.
– Okazuje się, że bardzo dużo Kielczan chce nad zalewem wypoczywać. Bardzo dużo dzieci bierze udział w zajęciach szkółki żeglarskiej. W zeszłym roku mieliśmy 180 osób. W tym mamy 150 i kilkadziesiąt oczekujących, więc myślę, że zasięg będzie podobny jak w ubiegłych latach. Dzieci przychodzą, bo rodzice ich przyprowadzają. Patrzą na te żaglówki, rowery wodne, jest fajna zabawa, dużo ruchu. Wolą żeglarstwo niż siedzenie przy komputerze, czy telefonie. Są także bardzo pojętne. Nie widziały nigdy łódki, nie siedziały w niej, a po kilku dniach są w stanie samodzielnie żeglować– podkreśla.
W zajęciach bierze udział rodzeństwo Ula i Olek. Ich przygoda z żeglarstwem rozpoczęła się kilka lat temu.
– Byliśmy na Mazurach z rodziną i znajomymi i spodobała nam się ta aktywność. Polecam innym, bo to świetny sport, zwłaszcza jak się trafi na dobrą pogodę i wiatr – mówi Ula.
Olek dodaje, że na początku nie był przekonany do żeglarstwa.
– Jak już przyszedłem, złapałem tego bakcyla to zostałem, bo bardzo mi się spodobało – wspomina.
W tym roku Wodociągi Kieleckie przekazały 18 tysięcy złotych na organizację bezpłatnych zajęć żeglarskich dla najmłodszych oraz dalszy rozwój działalności edukacyjnej i sportowej nad Zalewem Kieleckim.























