Zespół Korony Kielce ma nowego kapitana. Opaskę od Hiszpana Nono przejął doświadczony napastnik Mariusz Stępiński.
Zadowolony z takiej sytuacji jest trener Żółto-Czerwonych Jacek Zieliński.
– O tym zdecydowałem wspólnie z Radą Drużyny, a rada jest przedłużeniem głosu szatni, więc to szatnia w jakiś sposób zdecydowała. Mariusz ma wszelkie dane ku temu, żeby być dobrym kapitanem drużyny, bo co innego jest jego obserwacja na boisku, a co innego jest to, co się dzieje w szatni. Ma bardzo duży mir, posłuch u chłopaków, cieszy się dużym szacunkiem. Poza tym jego etos pracy, jego podejście do tego wszystkiego, co się dzieje na boisku i poza boiskiem jest na maksymalnym poziomie. Więc myślę, że jest bardzo dobrym kandydatem – podkreślił Jacek Zieliński.
Mariusz Stępiński przyznał z uśmiechem, że jego podejście do obowiązków się nie zmieni.
– Dalej będę sobą i będę próbował pomagać młodszym i starszym, starszy jest tylko jeden (śmiech), kolegom z drużyny. Zakłamywałbym rzeczywistość, jeżeli bym powiedział, że to nic dla mnie nie znaczy. Oczywiście, znaczy dla mnie to bardzo dużo, bo jest to nobilitacja, jest to naprawdę wyróżnienie. Opaska dodaje pewności siebie, jestem z tego bardzo dumny. Dziękuję trenerowi, a przede wszystkim całej drużynie za obdarowanie mnie tą rolą. Tak jak mówię, jest to wielka nobilitacja i postaram się temu sprostać – powiedział nowy kapitan Korony.
31-letni Mariusz Stępiński w oficjalnym meczu jako kapitan zadebiutuje w sobotę (25 lipca) podczas wyjazdowego spotkania pierwszej kolejki nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok.










