Sytuacja na rynku przemysłu energochłonnego budzi duże zaniepokojenie. Senator Jarosław Rusiecki skierował więc do ministra energii Miłosza Motyki oświadczenie senatorskie w tej sprawie.
– Poruszona została kwestia zakładów, które zostały wpisane na listę odbiorców specjalnych energii elektrycznej. Mogą one liczyć na bonifikatę w opłacie za prąd. Nie ma na niej jednak huty Celsa Ostrowiec – podkreślał senator Jarosław Rusiecki. – Jest to zakład w pełni elektryczny, prąd jest potrzebny do jego funkcjonowania. Zwróciłem się do ministra energii o przedstawienie pełnej listy zakładów, które mogą liczyć na takie wsparcie, łącznie ze wskazaniem ich nazw – mówił.
Podobna sytuacja dotyczy innych gałęzi przemysłu między innymi nawozowego czy spożywczego. Jak dodał senator Jarosław Rusiecki w Unii Europejskiej są zakłady, które mogą liczyć na obniżki opłat za energię do 80-90 procent, a to stawia polski przemysł w niekorzystnym miejscu na rynku.
– Obecnie większość rynku hutniczego pochodzi z Chin, ale przecież wsparcie rodzimych zakładów jest bardzo ważne. Rozmawiałem w tej sprawie z ekspertami z zakresu hutnictwa i wszyscy zgodnie podkreślają, że wysokie ceny energii są największą bolączką tej gałęzi przemysłu – powiedział.
Zgodnie z procedurami minister ma 30 dni na udzielenie odpowiedzi na oświadczenie senatorskie.










