Od 10 do 30 tysięcy złotych mogą otrzymać szkoły na doposażenie pracowni przyrodniczych i technicznych.
Piotr Łojek, świętokrzyski kurator oświaty mówi, że pieniądze pochodzą z programu „Pracownie Kompas Jutra”. Doposażenie jest związane ze zmianami, które wprowadza reforma oświaty przygotowana przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Zakłada ona, że w szkołach pojawią się nowe przedmioty, a istniejące zostaną zmodyfikowane, by być bardziej praktyczne.
– Przedmiot przyroda był, ale wchodzi w wersji rozszerzonej w klasach 4-6. Będą 3 godziny przyrody. To są zblokowane przedmioty: biologia, chemia, geografia, fizyka. W miejsce techniki wchodzą zajęcia praktyczno-techniczne. To powrót do tego, co było kiedyś w szkołach. Chodzi o to, żeby uczniowie nabywali umiejętności manualnych, praktycznych – wyjaśnia kurator.
Piotr Łojek dodaje, że analiza prowadzona w szkołach wykazała, że brakuje pomocy dydaktycznych do prowadzenia zajęć praktycznych w zmienianych przedmiotach. Rozporządzenie podpisane przez minister edukacji zawiera listę rzeczy, na które szkoły będą mogły wydać przyznane pieniądze.
– Doposażenie w takie pomocy dydaktyczne jak na przykład szkielety. W przypadku ZPT (zajęcia praktyczno-techniczne) mogą to być wkrętarki albo stoły, przy których młodzi ludzie będą doskonalić swoje umiejętności manualne – wymienia.
Termin składania wniosków w programie „Pracownie Kompas Jutra” mija 10 sierpnia. Od samorządów prowadzących szkoły wymagany jest też wkład własny w wysokości 20 procent.










