Nawet ok. 20 tys. aut przejeżdża każdego dnia ulicą Tarnowską w Kielcach. Stan miejskiego fragmentu drogi krajowej nr 73 od wielu lat pozostawia wiele do życzenia. Ratusz zapewnia, że ma plan na poprawę komfortu kierowców.
Jak informuje prezydent Kielc, Agata Wojda, pierwsze działania już zostały podjęte. W ostatnich dniach, w ramach bieżącego utrzymania dróg, naprawione zostały najbardziej zniszczone fragmenty nawierzchni. To jednak jest wyłącznie działanie doraźne.
– Ono oczywiście w jakiś sposób fragmentaryczny poprawia stan tej nawierzchni, ale szykujemy już wniosek do Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności na kompleksową przebudowę tej ulicy. Szacujemy, że to zadanie może być warte ponad 100 mln zł – przekonuje Agata Wojda.
Inwestycja miałaby rozpocząć się jednak dopiero po zakończeniu najważniejszych prac przy budowie ekspresowej S74, by nie generować kolejnych, dużych utrudnień dla kierowców. Jak zapewnia prezydent Kielc, środki z funduszu bezpieczeństwa mogą zostać wydatkowane do 2036 roku.
– Chcemy sobie taką finansową możliwość zapewnić, ale jednocześnie nie czekać tych kilku lat. Od przyszłego roku chcielibyśmy rozpocząć także remonty nakładkowe na ulicy Tarnowskiej i w ten sposób poprawiać stan nawierzchni tej ulicy, którą codziennie przejeżdża tysiące kierowców – mówi.
Przygotowania do realizacji prac już się rozpoczęły. Obecnie ratusz pracuje nad uregulowaniem stanów prawnych działek, przez które przebiega ul. Tarnowska.



















