Piłkarze ręczni Industrii Kielce od poniedziałku (27 lipca) wykuwają formę na nadchodzący sezon.
Za nimi już kilka jednostek treningowych, zarówno na parkiecie jak i w siłowni. Przy współpracy ze specjalistami z Akademii Kultury Fizycznej z Krakowa przeprowadzone zostały testy wydolnościowe, które pozwoliły określić progi przemian metabolicznych zawodników Industrii. To właśnie na ich podstawie sztab szkoleniowy będzie indywidualnie planował obciążenia treningowe i monitorował postępy przez cały sezon.
– To nie jest najbardziej ulubiony okres dla zawodników. Natomiast to trzeba, niestety przetrwać. Obojętnie jakie te treningi będą, ich głównym celem i założeniem jest to, żeby budować formę i tlenową i beztlenową, i siłową przede wszystkim na początek sezonu, bo wiadomo, że w okresie przygotowawczym nie przygotujemy zespołu zawodników na cały sezon, bo to jest niemożliwe tak naprawdę. Okres przygotowawczy trwa przez cały sezon. Będą momenty, kiedy będziemy trenować mocniej, ale też będą momenty, gdzie będziemy trenować troszeczkę lżej. Jest to normalne, bo przecież obciążenia meczowe będą duże, kalendarz nie jest z gumy. Meczów będzie też mnóstwo, więc będziemy w tym na bieżąco manewrować. – powiedział trener Kielczan Krzysztof Lijewski.
8 sierpnia Industria rozegra wewnętrzny mecz kontrolny. Cztery dni później w węgierskiej Tatabanyi rozpocznie się turniej organizowany przez jednego ze sponsorów kieleckiego klubu, koncern MOL. Zmierzy się tam z gospodarzami, a także słoweńskim Celje Pivovarną Lasko oraz chorwackim RK Zagrzeb. Następnie Kielczanie udadzą się do hiszpańskiego Santander. Będą tam przebywać między 17 a 23 sierpnia. Po raz kolejny wezmą udział w turnieju ICT Cantabria Infinita. Wystartuje sześć zespołów: trzy hiszpańskie, a także węgierski One Veszprem oraz francuski PAUC Handball.
Pierwszy mecz o stawkę piłkarze ręczni Industrii zagrają 29 sierpnia w łódzkiej Atlas Arenie, gdzie zmierzą się z Orlenem Wisłą Płock o Superpuchar Polski.













