Mieszkańcy regionu w upalne dni szukają ochłody. Nad zalewem w podkieleckiej Cedzynie w sobotę (1 sierpnia) można było spotkać tłumy ludzi. Wszyscy podkreślali, że gdy temperatura rośnie, o wytchnienie najłatwiej nad wodą.
W Cedzynie spotkaliśmy przede wszystkim Kielczan, którzy mówili, że to najlepsze miejsce z uwagi na niewielką odległość od miasta. Pani Paulina stwierdziła, że wraz z rodziną chętnie wybiera ten zalew.
– Zazwyczaj wypoczywamy po drugiej stronie, ale dzisiaj zdecydowaliśmy się wybrać miejsce, gdzie jest wiele atrakcji dla dzieciaków. Widzę, że mnóstwo osób zdecydowało się podobnie wypoczywać, nie spodziewaliśmy się, że aż tyle. Z drugiej strony nie ma się co dziwić – temperatura powyżej 36 stopni, więc każdy szuka ochłody – przyznała.
Pan Krzysztof mówił, że też zdecydował się na wypad z bliskimi, bo w taką pogodę wypoczynek nad wodą to najlepsza propozycja.
– Wynajmujemy niedaleko mieszkanie, szwagierka przyjechała, bo ma wolne. Słoneczna pogoda, więc chcieliśmy z dziećmi trochę odpocząć. Jest trochę cienia, ładna plaża – przyznał.
Wszyscy chwalili przygotowanie zalewu i dostępność atrakcji – na dzieci czekają wodne dmuchańce, ale też rozrywki przy deptaku w postaci gier czy trampolin. Wypoczywający ocenili też dobrze zaplecze gastronomiczne – każdy znajdzie coś dla siebie. Kilka osób narzekało z kolei na parking – w upalne dni, kiedy nad zalew przyjeżdżają tłumy ludzi, trudno znaleźć miejsce.
A jakie sposoby na ochłodę polecają wypoczywający? To lody, poszukiwanie zacienionych miejsc i regularne pryskanie się i dużo… wody.





























