W wakacje z radiowym mikrofonem odwiedzamy ciekawe i piękne miejsca. W ten sposób chcemy być dla Państwa inspiracją do odkrywania Polski. Na antenie Radia Kielce oraz na radiokielce.pl i podcasty.radiokielce.pl prezentujemy miejsca godne odwiedzenia. Tym razem – w ramach cyklu audycji „Podróżowanie z radiem” – zapraszamy do Żagania w województwie lubuskim.
Historia Żagania jest od XIX wieku nierozłącznie związana z istnieniem na jego obrzeżach obozów, przeznaczonych dla jeńców wojennych. Najwcześniejszy ich rodowód to 1813 rok. Z tego okresu zachował się zdewastowany cmentarz żołnierzy wojsk napoleońskich. Wojna francusko-pruska także w podobny sposób zaznaczyła tu swoje działanie. Kolejne zbrojne konflikty nie obyły się bez Żagania – stąd też cmentarze jenieckie z okresu I wojny światowej istnieją do dzisiaj.
Prawdziwa tragedia dla Żagania to jednak czasy II wojny światowej. Urząd ds. Jeńców Wojennych uruchomił tu kompleks obozów jenieckich. W otwartym w 1939 roku Stalagu VIIIC przetrzymywano ok. 49 tys. żołnierzy. Wielu z nich nie wróciło do domu, zmarli z głodu, chorób, złego traktowania. Najmłodszym obozem żagańskiego „kombinatu” był utworzony wiosną 1942 roku obóz dla zestrzelonych lotników alianckich.
Mieszczący się w Żaganiu Stalag Luft 3, obóz jeniecki dla lotników alianckich zestrzelonych w czasie nalotów na terytorium Niemiec, powstał 5 maja 1942 roku. Oprócz Anglików i Amerykanów byli tam również więzieni Czesi, Francuzi, Belgowie i Polacy służący w brytyjskiej Royal Air Force.
Do jednej z najsłynniejszych ucieczek jenieckich w czasie II wojny światowej doszło w nocy z 24 na 25 marca 1944 r. 80 alianckich lotników, w tym również Polacy, podziemnym tunelem wydostało się poza druty Stalag Luft 3 w Żaganiu. Do wielkiej ucieczki, przez blisko rok, przygotowało się 200 jeńców. Kopano tunel, przygotowywano ubrania cywilne i dokumenty. W nocy 24 marca, gdy lotnicy wychodzili z tunelu, Niemcy ogłosili alarm. 80 jeńcom udało się wyjść z tunelu poza drutami obozu, z czego ujęto czterech ostatnich. Pozostałych 120 jeńców pozostało w obozie.
Ci, którym udało się uciec, rozproszyli się na terenie niemal całych Niemiec, podróżując pieszo lub koleją. Akcja poszukiwawcza spowodowała ujęcie niemal wszystkich zbiegów, z wyjątkiem trzech – Norwegowie podporucznik Jens Muller i sierżant Per Bergsland dotarli do Szczecina, skąd marynarze przewieźli ich do Szwecji. Holender Bram van der Stok dotarł do Utrechtu, skąd ruch oporu przerzucił go do Wielkiej Brytanii.
W rezultacie z 76 zbiegów 15 odstawiono z powrotem do obozu, ośmiu zatrzymano w więzieniach policyjnych w miejscu aresztowania i ich los nie jest znany, a 50 zostało zamordowanych przez hitlerowców. Wśród nich było sześciu Polaków.
Wielka ucieczka jeńców z marca 1944 r. nie była pierwszą tego typu akcją w historii niemieckiego Stalagu Luft 3. Kilka miesięcy wcześniej uciekło z obozu trzech lotników.
Muzeum Obozów Jenieckich w Żaganiu powstało w 1971 roku jako Muzeum Martyrologii Alianckich Jeńców Wojennych.





