Słoweniec Tamar Svetlin z Korony Kielce przeniósł się na zasadzie transferu definitywnego do AS Saint-Etienne. Z nieoficjalnych informacji wynika, że francuski drugoligowiec zapłacił za 25–letniego pomocnika 2,5 mln euro. Kolejne 0,5 mln euro może trafić do Żółto–Czerwonych w formie bonusów.
Tamar Svetlin został przed rokiem wykupiony przez Koronę ze słoweńskiego NK Celje. Kosztował prawie 1 mln euro, co było wówczas rekordem kieleckiego klubu, jeśli chodzi o transfery przychodzące. Urodzony w Lubljanie piłkarz wystąpił w 34 meczach PKO BP Ekstraklasy, w których strzelił jednego gola.
AS Saint-Etienne w ubiegłym sezonie zajęło trzecie miejsce w Ligue 2. Grało jeszcze w barażach o awans do elity, ale w ich finale przegrało z Niceą. Nowy sezon rozpoczął się w miniony weekend w sobotę, a na inaugurację AS Saint-Etiene pokonało 3:0 na wyjeździe z FC Sochaux. Słoweński piłkarz związał się z francuskim klubem czteroletnim kontraktem.
„Bardzo trudno jest mi ubrać w słowa emocje, które towarzyszą mi, gdy opuszczam ten Klub i to miasto. Po raz pierwszy w życiu wyjechałem z domu, ale tutaj od samego początku czułem się jak u siebie. A to wszystko dzięki Wam – Kibicom. Nigdy w życiu nie czułem się tak kochany jak w Kielcach. W restauracjach, kawiarniach, podczas spacerów po mieście, a przede wszystkim na stadionie – zawsze czułem Waszą miłość i wsparcie. Na boisku zawsze dawałem z siebie wszystko i starałem się odwdzięczyć Wam choć za małą część miłości, którą mi okazaliście. Życie toczy się dalej i pisze kolejne rozdziały, ale tego w Koronie nie zapomnę nigdy. Dziękuję” – można przeczytać na oficjalnej stronie klubu ze Ściegiennego 8.
Korona ma otrzymać za Tamara Svetlina w sumie 3 mln euro. Jest to rekordowy transfer kieleckiego klubu. Dotychczas najdroższym sprzedanym piłkarzem był Mariusz Fornalczyk, za którego Widzew Łódź zapłacił 1,5 mln euro.













