
Ksiądz Roman Kotlarz, duchowy opiekun protestu robotniczego z 1976 roku, od wtorku (18 sierpnia) jest patronem ronda w gminie Mirzec. Na początku swojej drogi kapłańskiej pełnił tu funkcję wikariusza. W tym roku mija 50 lat od jego śmierci.
Jak mówił podczas uroczystej sesji rady gminy wójt Mirca Mirosław Seweryn młodego wikariusza Romana mieszkańcy zapamiętali jako ciepłego, oddanego Bogu i ludziom człowieka.
– Ksiądz Roman Kotlarz zapisał się w historii Polski jako niezłomny duszpasterz, 25 czerwca 1976 roku pobłogosławił protestujących przeciwko drastycznym podwyżkom cen żywności, solidaryzując się z ludźmi pracy. W kolejnych tygodniach w swoich kazaniach piętnował brutalność milicji i solidaryzował się ze strajkującymi. W efekcie był szykanowany przez służbę bezpieczeństwa, łącznie z drastycznym pobiciem przez tzw. nieznanych sprawców, w wyniku czego zmarł 18 sierpnia 1976 roku. Nadanie jego imienia nowemu rondu jest hołdem dla wszystkich, którzy poświęcili się dla budowania wolnej i niepodległej Polski.

Postać księdza Romana Kotlarza przybliżyła Edyta Krężołek z kieleckiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.
– Ksiądz Roman Kotlarz stał się symbolem konfliktu z władzą komunistyczną, ale przez całe życie kapłańskie wyraźnie sprzeciwiał się działaniom ówczesnych władz, opowiadał się za przywróceniem religii do szkół, opowiadał się też wyraźnie po stronie pokrzywdzonych robotników.
Uroczystość nadania imienia rondu w Tychowie była połączona z sesją rady gminy, podczas której podjęta została uchwała dotycząca nazwy rondu, oraz mszą świętą odprawioną w kościele pod wezwaniem świętego Leonarda w Mircu.













