Poziom wsparcia psychologicznego w świętokrzyskich szkołach najsłabszy w całym kraju. Jak wynika z najnowszego raportu Instytutu Psychiatrii i Neurologii, w naszym regionie nieobsadzonych pozostaje ponad 23 proc. przygotowanych etatów. Choć liczba wakatów systematycznie spada, to nadal w całym kraju psychologów szkolnych nie ma w 102 gminach.
Raport został opracowany na podstawie danych zebranych od ponad 90 proc. samorządów w kraju. Poza świętokrzyskim najwięcej psychologów brakuje też w województwie podlaskim – 18,98 proc. i zachodniopomorskim – 15,5 proc.
Wszystkie regiony łączy to, że braki kadrowe są najwyższe na wsiach. Jak podkreśla świętokrzyski kurator oświaty Piotr Łojek nie bez znaczenia jest fakt, że zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, z roku na rok ubywa uczniów.
– Ten problem dotyczy przeważnie małych szkół wiejskich, gdzie liczba godzin psychologa nie wystarcza na cały etat. Ciężko też znaleźć na terenie gminy psychologa. Dyrektorzy robią więc wszystko, żeby zatrudnić takie osoby. Mamy tego świadomość i robimy wszystko, żeby ułatwić im pracę. Jeżeli jednak nie ma ludzi, to naprawdę ciężko im pomóc – przekonuje Piotr Łojek.
Przypomina, że samo ukończenie kierunkowych studiów i praktyka psychologiczna nie wystarczą do podjęcia pracy w placówce oświatowej. Chętni muszą jednocześnie posiadać uprawnienia do pracy z młodzieżą, co również ma wpływ na ograniczenie liczby kandydatów.
– Nie ma tak dużo specjalistów na rynku, którzy mają jednocześnie wykształcenie psychologiczne i przygotowanie pedagogiczne, które jest wymagane. Uczelnie oferują wiele szkoleń, studiów podyplomowych dla psychologów już czynnych, żeby dorobili tą kwalifikację pedagogiczną i mogli na pełnym etacie z karty nauczyciela pracować w szkole jako psycholog – mówi kurator.
Zdecydowanie lepiej sytuacja wygląda w miastach. Tomasz Porębski, zastępca prezydenta Kielc informuje, że w szkołach stolicy regionu wolne wakaty zostały błyskawicznie uzupełnione.
– Wszystkie etaty są obsadzane. Nawet w ostatnim czasie, czyli w wakacje, tylko dwie szkoły poszukiwały w bazie ofert kuratorium psychologów na część etatu. Z tego co wiem, ofert nie brakowało. Wybrane osoby rozpoczną pracę od 1 września – wskazuje Tomasz Porębski.
Brak problemu z zatrudnieniem psychologów w kieleckich szkołach bywa też efektem łączenia etatów przez osoby, które pracują w kilku miejscach jednocześnie.
– Widać to chociażby na przykładzie przedszkoli, gdzie specjalista pracuje po pół etatu w dwóch placówkach, co ostatecznie daje mu cały etat. Mówimy więc o dwóch teoretycznie odrębnych stanowiskach, które zajmuje tak naprawdę jedna osoba – tłumaczy wiceprezydent.
Najwięcej samorządów bez żadnego psychologa szkolnego jest w województwach: podlaskim – 17 gmin oraz zachodniopomorskim i mazowieckim – 15 gmin.










