Około stu osób wzięło udział w zorganizowanej po 43. Letniej Akademii Karate. Ostatnie tegoroczne zajęcia odbyły się na Stadionie Leśnym w Kielcach.
W wydarzeniu mogły uczestniczyć zarówno dzieci, młodzież, jak dorośli. Ci, którzy zaczynają przygodę z tym sportem, jak i ci, którzy go uprawiają dłużej.
Karina Kęćko z Kieleckiego Klubu Sportowego Karate przekonuje, że w imprezie swoich sił mógł spróbować każdy.
– To była akcja dla wszystkich chętnych. Uczestniczyły w niej zawodnicy, którzy na co dzień trenują w naszym klubie, ale również osoby, które chciały po prostu aktywnie i miło spędzić czas na świeżym powietrzu. W tym roku pogoda dopisała, a regularnie na te zajęcia przychodziło około stu osób. Dla uczestników przygotowano także dodatkowe atrakcje, między innymi wycieczkę na Święty Krzyż oraz wyjście do kina lub na basen – podkreśla.

Na zajęcia uczęszczała trenująca w klubie Kalina Bęben. Jak mówiła, treningi były bardzo urozmaicone.
– Uczestnicy byli podzieleni na grupy. Na tarczach ćwiczyliśmy uderzenia. Można było udoskonalić swoją formę i umiejętności. Oprócz zajęć karate poszliśmy również do kina, co było miłą odskocznią. Zaczęłam uprawiać tę dyscyplinę, bo moja koleżanka trenowała i mnie wciągnęła. Sześć lat minęło, odkąd zaczęła się ta przygoda. Odnoszę już sukcesy, zajęłam drugie miejsce na zawodach Pucharu Polski, byłam trzecia na Klubowym Pucharze Europy, mam też dużo różnych mniejszych osiągnięć. Moim marzeniem jest zostać mistrzynią Europy – mówi.
W piątek (28 sierpnia) uczestnicy 43. Letniej Akademii Karate spotkają się na wspólnym ognisku. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Kielecki Klubu Sportowy Karate.












