Kielecka Kadzielnia, Zamek Ćmielów oraz rzeka Nida mają szansę zdobyć tytuł „Cudu Polski 2026”. Celem plebiscytu organizowanego przez National Geographic Traveler jest promocja unikatowych miejsc w poszczególnych regionach całego kraju.
W konkursie wskazano po trzy atrakcje z każdego województwa. Mirosław Hejduk, dyrektor kieleckiej Geonatury zwraca uwagę, że park Kadzielnia dla wielu osób, w tym i mieszkańców miasta jest wyjątkowym miejscem.
– Zawsze mówię, że Kadzielnię można zwiedzić na przynajmniej siedem sposobów – spacerem przez jaskinie, zjeżdżając na tyrolce, wspinając się na via ferracie czy na skałkach, a także na kajakach. Możliwości jest mnóstwo i sądzę, że trudno jest znaleźć drugie takie miejsce w Polsce, a może i w Europie. Zgodnie z dość ostrożnymi szacunkami Kadzielnię co roku odwiedza co najmniej około 330 tys. osób – podkreśla.
Z kolei Tomasz Hałatkiewicz, dyrektor Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych zwraca uwagę, że rzeka Nida, to jedna z najbardziej naturalnych rzek w kraju.
– To wyjątkowa rzeka, która bierze swój początek w Górach Świętokrzyskich, by później przepływać przez piękną szeroką pradolinę Nidy. Następnie wyjątkowo meandruje. Jej wyjątkowość przejawia się też tym, że jest to jedna z najcieplejszych rzek, a zarazem bogata bioróżnorodnie. Można w niej spotkać zarówno ryby, jak i małże czy rośliny – tłumaczy.
Głosowanie trwa do 13 października. Osoby zainteresowane konkursem mogą oddać głos przez stronę internetową.
Wśród innych zgłaszanych propozycji „Cudu Polski 2026″ jest m.in.: Krynica Zdrój w Małopolsce, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Mysia Wieża i Jezioro Gopło w Kruszwicy, Kanał Elbląski, czy Meczet w Kruszynianach na Podlasiu.










