We wtorek (8 września) rozpoczął się 34 Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego. Do Kielc przyjechało ponad 1200 wystawców z 43 krajów. To największe targi branży obronnej w Europie Środkowo-Wschodniej i jedno z najważniejszych tego typu wydarzeń na świecie.
Największą ekspozycję w nowo wybudowanym obiekcie o powierzchni 15,5 tysiąca metrów kwadratowych przedstawi Polska Grupa Zbrojeniowa, będąca partnerem strategiczny wydarzenia. Jej prezes Adam Leszkiewicz, zwrócił uwagę na antenie Radia Kielce, że to największa edycja tych targów, a PGZ jest partnerem strategicznym.
– Zademonstrujemy Ciężki Wóz Bojowy w całości stworzony przez polskich konstruktorów i inżynierów. Mamy nadzieję, że pod koniec tej dekady mógłby trafić na wyposażenie polskiej armii. Będzie też wiele innych nowości związanych np. z rakietą Piorun II, gdzie prace nad jej koncepcją są już w zaawansowanym stadium, czy pojazdami pancernymi. Przygotowujemy się też do działań eksportowych. W związku z tym kilka wersji pojazdów pancernych z innymi wieżami, czy elementami, które powodują, że pojazd taki, jak Borsuk z inną wieżą będzie się cieszył zainteresowaniem państw np. Zatoki Perskiej – tłumaczy prezes PGZ.
Jednym z głównych motywów tegorocznych targów jest repolonizacja polskiego przemysłu zbrojeniowego.
– Ze względu na potencjał mamy rolę lidera, chcemy być również integratorem i promotorem polskiej zbrojeniówki. Chcemy w jeszcze większym stopniu integrować polski przemysł. Zdajemy sobie też sprawę, że nasze działania eksportowe muszą być połączone i tutaj na wielu rynkach nie będziemy rywalizować z polskimi firmami, ale będziemy się wspierać nawzajem. Chodzi przede wszystkim o to, aby budować kompleksową ofertę konkurencyjną dla innych rynków – podkreśla Adam Leszkiewicz.
34 Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego potrwa do piątku.









