Kolejny raz awaria windy utrudnia dotarcie osobom z dysfunkcjami ruchu do dworca kolejowego w Kielcach – informują nasi słuchacze za pomocą Czerwonej Linii Radia Kielce. Z urządzenia ponownie nie można było korzystać m.in. w poniedziałek (7 września).
Marcin Januchta, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach informuje, że tym razem nie doszło do uszkodzenia mechanicznego czy przepięcia w układzie zasilania. Po sprawdzeniu okazało się, że nie domykały się drzwi na poziomie tunelu.
– Powodem były zabrudzenia, które blokowały te drzwi. Oczywiście od razu po otrzymaniu informacji ze straży miejskiej przekazaliśmy właściwe zlecenie służbom technicznym, aby dokonały sprawdzenia i naprawy dźwigu. Jeszcze wczoraj winda zaczęła funkcjonować normalnie – przekonuje Marcin Januchta.
Rzecznik MZD zwraca również uwagę, że winda jest też regularnie narażana na celowe zniszczenia i akty wandalizmu. W miarę możliwości w takie miejsca częściej niż zwykle wysyłane są patrole służb porządkowych. Dodatkowo w ustaleniu potencjalnych sprawców pomagają kamery monitoringu.
– Za każdym razem, kiedy będziemy otrzymywali informacje od straży miejskiej i monitoringu miejskiego, że coś złego tam się dzieje, będziemy sprawdzać czy winda nie została w jakiś sposób uszkodzona. Natomiast inne służby będą zajmowały się już ściganiem i pociąganiem do odpowiedzialności osób, które to urządzenia niszczą – tłumaczy.
Przypomnijmy, przy tunelu pod dworcem kolejowym i ulicą Żelazną funkcjonują obecnie dwie windy – od strony ul. Sienkiewicza oraz dworcu. Kolejna, trzecia ma zostać wybudowana obok wyjściu zachodniego, przy ul. Mielczarskiego. Pierwotnie planowano uruchomienie dźwigu w połowie przyszłego roku. Termin ten nie zostanie raczej dotrzymany, ponieważ pierwszy przetarg na realizację inwestycji został unieważniony. Wpłynęła bowiem tylko jedna oferta, przekraczająca o prawie pół miliona złotych zakładaną kwotę 1,2 mln zł.










