Oswajają kielczan z psychoterapią i przekonują, że nie zawsze trzeba „dawać radę”. Przedstawiciele Fundacji „Terapia to nie wstyd” przygotowali mobilny gabinet na kieleckim Rynku i zachęcają mieszkańców do profilaktyki zdrowia psychicznego.
To już kolejna edycja kampanii, która w tym roku odbywa się pod hasłem „Działaj. Nigdy nie jest za późno”. Anna Węgrzyn, założycielka Fundacji „Terapia to nie wstyd” mówi, że jej misją jest zaproszenie ludzi do psychoedukacji, a także zachęcenie ich do dbałości o zdrowie psychiczne. Statystyki są druzgocące – wg danych Komendy Głównej Policji w 2025 roku każdego dnia w Polsce życie odbierało sobie 13 osób, z czego 11 to mężczyźni.
– Kryzys zdrowia psychicznego dotyka każdego z nas. Nie trzeba się bać o tym mówić, bo mierzymy się z różnymi trudnymi sytuacjami. Tylko ci, którzy sami sobie pozwolą pomóc mają szansę uniknąć momentu, w którym jest już naprawdę trudno. Wszystkie statystyki pokazują, że idziemy do psychoterapeuty dopiero wtedy, kiedy jesteśmy w głębokim kryzysie – zaznacza.
Specjaliści na kieleckim Rynku czekali na mieszkańców w piątek (11 września) do godziny 18. W sobotę będą w tym miejscu w godzinach 12-18. Z bezpłatnej profilaktyki zdrowia psychicznego mieszkańcy mogą skorzystać w „terapiobusie”, a więc mobilnym gabinecie terapeutycznym. Na miejscu czekają wykwalifikowani specjaliści, m.in. Maciej Popardowski, psychoterapeuta, który przyznaje, że z jego pomocy najczęściej korzystają mężczyźni. I dodaje, że zwykle trafiają do gabinetu za namową bliskich, liczą na jedno spotkanie, po czym okazuje się, że zostają na dłużej.
Barbara Biskup, psychoterapeutka z Urban Lab Kielce informuje, że młodzi ludzie mierzą się dziś z wieloma kryzysami.
– Jeżeli chodzi o młodzież, która pojawia się u nas, to najczęściej niepokoi u nich poczucie osamotnienia, izolacji, tego, że „nikt mnie nie rozumie”. To również problemy z odnajdywaniem się w grupie rówieśniczej – zaznacza.
Z kolei Katarzyna Śmiłowska z ośrodka psychologicznego CenterMed „Bliżej” tłumaczy, że w przypadku młodych ludzi zmagających się z kryzysem psychicznym bardzo ważna jest reakcja rodzica lub opiekuna.
– Najwięcej przypadków mamy takich, gdy rodzic reaguje, bo widzi, że dzieje się coś niepokojącego z dzieckiem. Na przykład izoluje się od rówieśników, rodziny, a czasem nawet zaczyna zachowywać się niebezpiecznie – zaznacza.
Wszyscy eksperci zgodnie przekonują, że w przypadku każdej terapii najtrudniej zrobić pierwszy krok, a więc wykonać telefon i umówić się na spotkanie z terapeutą. To jednak najważniejszy etap, bo oznacza zaakceptowanie faktu, że można skorzystać z pomocy i poprawić swoje samopoczucie.
Szacuje się, że w Polsce na depresję choruje od 1,2 do 1,5 miliona osób. Światowa Organizacja Zdrowia przewiduje, że do 2030 roku depresja będzie najczęściej występującą chorobą na świecie.










