Ponad 10 milionów złotych – na tyle szacowane są roszczenia w procesie przeciwko Wojewódzkiemu Szpitalowi Zespolonemu w Kielcach. Przed Sądem Okręgowym w Kielcach odbyła się kolejna rozprawa w procesie grupowym ponad 120 pielęgniarek i pielęgniarzy, którzy domagają wyrównania zaległych wynagrodzeń i uznania ich kwalifikacji.
Po zmianie przepisów w 2022 roku dotyczących ustalania minimalnego wynagrodzenia w podmiotach leczniczych dyrekcja szpitala zakwalifikowała pielęgniarki i pielęgniarzy z tytułem magistra i ze specjalizacją do niższej grupy płacowej – mówi Krzysztof Łyżwa, pielęgniarz ze szpitala wojewódzkiego, reprezentujący grupę 120 pracowników szpitala.
– Do 31 czerwca 2022 roku nasze kwalifikacje były uznawane, a 1 lipca znaleźliśmy się w zupełnie innej sytuacji finansowej. Zostaliśmy zdegradowani, co w żaden sposób nie zmieniło zakresu naszych obowiązków – mówi pielęgniarz.
Dodaje, że w trakcie trwania procesu szpital zaproponował pracownikom porozumienie, polegające się na zrzeczeniu się zaległych roszczeń w zamian za bieżące podniesienie pensji, na co część personelu przystała.
– Odbieram to jako próbę podzielenia naszego środowiska i skłócenia go ze sobą. Cieszę się, że te osoby otrzymały wyższe wynagrodzenie, bo to potwierdza, że ich kwalifikacje są potrzebne. Jednak zaoferowanie takiego porozumienia tylko wybranym jest krzywdzące dla pozostałej grupy, która nadal walczy przed sądem – mówi Krzysztof Łyżwa.
Radcowie prawni Daniel Żelezik i Patryk Kumański, pełnomocnicy strony powodowej, wskazują, że 120- stu pielęgniarkom i pielęgniarzom należą się wyższe wynagrodzenia już od czterech lat, co spowodowało, że roszczenie wynosi już ponad 10 milionów zł.
-Inne placówki medyczne w regionie, m.in. Świętokrzyskie Centrum Onkologii czy szpital w Czerwonej Górze, po wejściu w życie przepisów z 2022 roku automatycznie podniosły wynagrodzenia kadry posiadającej wyższe kwalifikacje. Spór nie jest jednak precedensowy, takie sprawy w Polsce były już rozstrzygane na poziomie Sądu Najwyższego, a interpretacja tych przepisów została w orzecznictwie ustalona – mówi.
Przedstawiciele dyrekcji Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach odmówili komentarza w tej sprawie.










