Dłuższe życie, mniej młodych osób i coraz większe wyzwania dla rynku pracy. Zmiany demograficzne były tematem ogólnopolskiej konferencji, która odbyła się we wtorek (15 września) w Kielcach.
Prof. Irena Kotowska, demografka zwraca uwagę, że samo starzenie się społeczeństwa nie powinno być postrzegane jako zjawisko negatywne.
– To, co mnie niepokoi, że jest to przedstawiane starzenia się jako obciążenie i zagrożenie dla rozwoju ekonomicznego. Nie dostrzegamy w tym sukcesu cywilizacyjnego, który sprawia, że mamy szansę dłuższego życia. Spadająca liczba urodzeń sprawia, że ta starsza grupa zaczyna mieć coraz większy udział w całej populacji. Powinno nam zależeć, aby pojawiały się też nowe generacje – zaznacza.
Obecność osób starszych widać także na polskim rynku pracy – mówi Małgorzata Górka z Urzędu Statystycznego w Bydgoszczy. Podobnie jest w województwie świętokrzyskim.
– Osoby powyżej 50 roku życia zajmują sporą część rynku pracy. Również osoby przekraczające wiek emerytalny pozostają aktywne zawodowo. Starsze pokolenie jest wartościowym elementem całego komponentu rynku pracy. Dla młodych też są rozwiązania. Widzimy, że młodzi wybierają inne kierunki, jak operatorzy dronów, pracownicy placówek typu fast food. A ci starsi są m.in. specjalistami, lekarzami – osobami, które mają większe kompetencje. Nowe zawody, które wchodzą, są domeną młodzieży, a wymagające dużego doświadczenia to te dla osób starszych – podkreśla.
Jak przekonuje dr hab. Janina Kowalik, socjolog, obecność starszych pracowników na rynku nie oznacza jednak, że zabraknie miejsca dla młodych. Jej zdaniem w przyszłości większym problemem będzie brak pracowników.
– Statystyka pokazuje, że pracowników będzie za mało i będziemy musieli również zaangażować imigrantów. To co dzieje się z demografią musimy oceniać nie z perspektywy tego jak my to widzimy dzisiaj, że rozglądamy się i wiele osób nie może znaleźć pracy. My naprawdę nie będziemy mieć ludzi do pracy. Musimy zaangażować tych, którzy chcieliby już pójść na emeryturę, ale dla młodych znajdzie się również praca – mówi.
Socjolog dodaje, że wyzwaniem pozostaje również zdobywanie doświadczenia przez młodych.
– Pracodawcy mają swój schemat myślenia. Potrzebują młodego zespołu z doświadczeniem i to są sytuacje, które mogą nas bawić. To są stany idealne, które nie są do osiągnięcia. Jednak młodzi próbują zdobywać doświadczenie w różnych rodzajach prac. Oczywiście dobrze by było, aby mieli szansę zdobywania doświadczenia w firmach związanych z ich kierunkiem studiów, jednak próbują sobie radzić – wyjaśnia.
Prof. Irena Kotowska zwraca również uwagę na wyjazdy młodych ludzi do innych miast. Jej zdaniem decyzje młodych ludzi o tym, gdzie chcą mieszkać, zależą między innymi od tego, czy samorządy stwarzają dobre warunki do życia.
– Czy dbają o usługi, pracę i oświatę, bo jeśli młodzi chcą zakładać rodziny, muszą mieć dobre warunki do tego. Także dostęp do usług zdrowotnych i strefy rekreacji. Gminy powinny współpracować ze sobą, aby stwarzać lepsze warunki życia, a nie konkurować o przyciąganie zasobów z innych regionów – wskazuje.
Organizatorem konferencji był Urząd Statystyczny w Kielcach, a współorganizatorami Polskie Towarzystwo Statystyczne oraz Politechnika Świętokrzyska.










