Dominika Więckowska zadebiutowała w seniorskiej reprezentacji Polski piłkarek ręcznych. 28-letnia wychowanka Kieleckiego Stowarzyszenia Sportowego, a następnie zawodniczka Korony Handball wystąpiła w meczu ze Słowenią, otwierającym towarzyski turniej w czeskim Chebie.
– To było super uczucie. Doczekanie chwili, aby zagrać z orzełkiem na piersi, to marzenie każdego sportowca. Długo będę pamiętała tę chwilę. O tym, że wyjdę w pierwszym składzie, dowiedziałam się od trenera w szatni, tuż przed rozgrzewką. Emocje były większe niż przed każdym innym meczem, bo to był dla mnie wyjątkowy moment. Jestem zadowolona z samego faktu występu, ale wiem też, że mogłam zaprezentować się dużo lepiej. Zrobię wszystko, żeby dostać kolejną szansę i wtedy pokazać się z jeszcze lepszej strony – powiedziała tuż po końcowej syrenie Dominika Więckowska, cytowana przez portal zprp.pl.
– Można powiedzieć, że nie jestem najmłodszą zawodniczką, która debiutuje w reprezentacji. Trochę mi to zajęło. Nie skupiałam się jednak na tym, że nie ma mnie w kadrze i czy w ten sposób nie tracę czasu. Chciałam przede wszystkim pracować, rozwijać swoje umiejętności i wierzę, że w ostatnim czasie ta praca przyniosła efekty. Selekcjoner to dostrzegł i dał mi szansę, dlatego jestem zadowolona z tego, jak się to wszystko potoczyło – podkreśliła rozgrywająca.
Dominka Więckowska w grudniu 2019 roku przeniosła się z Korony Handball Kielce do MKS Lublin. Przed sezonem 2026/2027 związała się kontraktem z rumuńskim SCM Universitatea Craiova.










