W 3. kolejce Ligi Centralnej piłkarek ręcznych Suzuki Korona Handball Kielce zmierzy się przed własną publicznością z UKS Dziewiątką Legnica. Gospodynie sezon rozpoczęły od dwóch kolejnych zwycięstw i zajmują drugie miejsce w tabeli.
Dolnośląska drużyna na inaugurację przegrała na wyjeździe z ENEA Piłka Ręczna Poznań, a przed tygodniem pokonała u siebie outsidera rozgrywek, SMS ZPRP Płock.
– Gramy u siebie, co na pewno doda nam pewności siebie. W każdym meczu walczymy o trzy punkty. Chcemy zagrać jak najlepiej i zrealizować założenia taktyczne przygotowane pod ten konkretny zespół. Musimy regularnie zbierać punkty, żeby piąć się jak najwyżej w tabeli – stwierdził trener Koroneczek Szymon Żaba-Żabiński.
Obrotowa Koroneczek Gabriela Miśkiewicz stwierdziła, że zespół z Legnicy jest pewną niewiadomą.
– Tak jak w każdym zespole, u nich również nastąpiły pewne zmiany, więc najbliższy mecz może być dużą niewiadomą. Wszystko okaże się w sobotę, ale zrobimy wszystko, aby sięgnąć po trzecie zwycięstwo. Naszą mocną stroną jest przede wszystkim obrona. W ataku bywa różnie, ale damy z siebie wszystko, żeby wygrać przed naszą publicznością – podkreśliła 23-letnia szczypiornistka.
Mecz Suzuki Korony Handball z UKS Dziewiątką Legnica rozpocznie się w sobotę w hali przy ulicy Krakowskiej w Kielcach o godzinie 17.00.










