Wilk Olek z okolic Końskich doczekał się potomstwa w tym roku, ale szczenięta nie przeżyły. Jednocześnie kamery Fundacji SAVE Wildlife Conservation Fund zarejestrowały nowe pokolenie wilków w Puszczy Świętokrzyskiej.
W połowie września, fundacja opublikowała filmik, na którym było widać ciężarną partnerkę wilka Olka. Nagranie było sprzed kilku miesięcy. Jak mówi Joanna Toczydłowska z fundacji, wilcza para doczekała się w tym roku potomstwa, ale szczenięta nie przeżyły. Najprawdopodobniej zginęły w wyniku zawalenia się nory.
Badaczka wskazuje, że wilk Olek ma się jednak dobrze. Nadal przemieszcza się ze swoją partnerką.
Dobre wiadomości napłynęły natomiast z Puszczy Świętokrzyskiej. Kamery fundacji zarejestrowały tam nowe pokolenie wilków, które przyszło na świat na terenie niedawno utworzonego rezerwatu Bliżyńskie Lasy Naturalne.
– Wydaje nam się, że urodziło się w tym roku sześć szczeniąt. Nagrały się w połowie lipca, jak były już trochę podrośnięte. Na filmiku, którym niedawno opublikowaliśmy widać, że wilki mają około dwóch miesięcy i radośnie bawią się ze sobą. Mamy również nagrania z maja, kiedy wilcze szczenięta były malutkie i jeszcze nawet nie chodziły. Na filmiku widocznych było sześć szczeniąt – wyjaśnia Joanna Toczydłowska.
Badaczka przyznaje, że młode wilki są najprawdopodobniej spokrewnione z osobnikami monitorowanymi wcześniej przez fundację za pomocą obroży telemetrycznych – Gagatem, Geraltem, Scyzorem i Bartkiem.
Jak zaznacza Joanna Toczydłowska, w pierwszych miesiącach życia wilcze szczenięta są zależne od matki.
– Wtedy mama ich praktycznie nie opuszcza, cały czas ich pilnuje i karmi mlekiem. Później powoli przechodzą na pokarm stały. Siedzą w norze albo bardzo blisko niej, a kiedy mają około 2-3 miesięcy, są bardziej mobilne i podążają za rodzicami w różne części terytorium. Te widoczne na ostatnim nagraniu są około półtora kilometra od nory.
Młode wilki pozostaną z rodzicami przez dwa lata. Później opuszczą rodzinną watahę i wyruszą w poszukiwaniu własnego terytorium, gdzie mogłyby założyć rodzinę. Jak zwraca uwagę badaczka, lasy w naszym regionie są już w dużej mierze zajęte przez wilcze watahy. Dlatego młode osobniki, szukając miejsca dla siebie, muszą wyruszać w coraz dalsze podróże. Przykładem jest wilk Gagat, który dotarł aż do Czech.








