Czy sztuczna inteligencja zdetronizowała informatykę? W tym roku ten kierunek, dotąd najbardziej oblegany na Politechnice Świętokrzyskiej, ustąpił pierwszego miejsca na podium budownictwu, co było zaskoczeniem dla władz uczelni.
Rektor uczelni prof. dr hab. inż. Zbigniew Koruba przyznał na antenie Radia Kielce, że na wybory osób rozpoczynających studia mogły wpłynąć obawy przed tym, że sztuczna inteligencja zabierze im pracę.
– Dokładnie, z tego to wynika. Wśród młodych ludzi takie myślenie zaczyna dominować. Ale to jest chyba tak, jak w XIX wieku bano się maszyny parowej. Myślę, że to powoli się unormuje i nie będzie już takich tendencji. Informatyka jest na II miejscu. Nadal cieszy się powodzeniem. I jak zwykle automatyka i robotyka, co można w pełni zrozumieć. Na innych wydziałach są też kierunki, które cieszą się powodzeniem. Miłą niespodzianką jest zwiększona popularność geodezji i kartografii – wymienia gość Radia Kielce. Zapowiada, że uczelnia będzie badawczo rozwijać ten kierunek. Podpisano m.in. list intencyjny z Instytutem Geodezji i Kartografii na projekt, w którym będzie uczestniczyło 5 podmiotów, a celem będzie realizacja rozwiązań informatycznych w tym zakresie.
W tym roku Politechnika Świętokrzyska kształci na 23 kierunkach. Studia na pierwszym roku rozpoczęło więcej osób, niż w poprzednich latach. Powodem jest m.in. ukończenie szkół średnich przez 1,5 rocznika absolwentów (w związku z reformą szkolnictwa, zgodnie z którą do szkół poszli jako 6 i 7-latkowie).
– Co ciekawe, z roku na rok przybywa nam odsetek studiujących niestacjonarnie. To nowy trend. Jesteśmy zadowoleni, są coraz lepsi studenci niestacjonarni, coraz bardziej zaangażowani – mówi rektor.
Politechnika Świętokrzyska współpracuje także z przemysłem. Podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach zawiązało się konsorcjum, w ramach którego Politechnika Świętokrzyska będzie pracować nad modułowym, bezzałogowym pojazdem, który będzie mógł m.in. zwalczać drony.
– Rola PŚ będzie wiodąca. Trzon tych badań i platformy pojazdu będzie w rękach Politechniki. Są także dwie firmy: J&C Armament Sp. ze Skarżyska i firma Alex z Białegostoku oraz wiele innych podmiotów. My tu jesteśmy takim podmiotem wiodącym. Wiemy, że to jest bardzo na czasie, będziemy na bieżąco rozwijać i swoje rozwiązania udostępniać odpowiednim służbom, a nawet Ukrainie. Będzie to sprzęt dualnego przeznaczenia: dla wojska jak i dla rozwiązań cywilnych. Prowadzimy badania nad tym, by taki dron lądowy był jednocześnie nosicielem, swego rodzaju lotniskowcem, dla dronów latających. Będziemy chcieli to połączyć i to jest pewną innowacją. To rozwiązanie dla służb pogranicznych, które rozpoznają i chronią pogranicze, a także zajmują się ochroną ludności. To wieloletni, rozwojowy projekt – zapowiada.
W ciągu 2 lat dron ma zostać wdrożony, by mógł zostać zastosowany w służbach.
Innym projektem Politechniki Świętokrzyskiej jest, także prowadzony w skali ogólnopolskiej i w ramach dużego konsorcjum – projekt Puchacz.
– Kwota będzie działać na wyobraźnię, bo to projekt wart 287 mln, z czego 14,6 mln dla Politechniki Świętokrzyskiej. Tu chodzi o cyberzagrożenia. To będzie równolegle rozwijane z naszym kierunkiem studiów, który zostanie podjęty za rok – sztuczna inteligencja i cyberbezpieczeństwo będą współgrały z tymi badaniami – zapewnia rektor.
Jednocześnie, Politechnika Świętokrzyska rezygnuje z udziału w tworzeniu II etapu Świętokrzyskiego Kampusu Laboratoryjnego Głównego Urzędu Miar.
– Nie będziemy w stanie nadążyć kadrowo przede wszystkim, bo tam są już takie laboratoria, do których zaczyna nam brakować specjalistów. Nie chcemy iść z motyką na słońce, a mamy też inne statutowe obowiązki. Chcemy bardzo dobrze zrealizować to, co jest w pierwszym etapie. W drugim już jest postanowione, że będziemy wspierać, ale nie będziemy już realnie partycypować – tłumaczy prof. Zbigniew Koruba.









