Piłkarze ręczni Industrii Kielce w 3. kolejce Ligi Mistrzów zmierzą się w środę w Hali Legionów z SC Magdeburg. Zdaniem trenera polskiej drużyny Krzysztofa Lijewskiego kluczem do sukcesu w starciu z mistrzem Niemiec będzie postawa w obronie.
– Niemiecka drużyna stawiana jest w roli faworyta, ale mnie to nie przeszkadza. Natomiast my gramy w domu, a we własnej hali, niezależnie z kim się spotykamy, musimy być głodni sukcesu i mieć poczucie, że przed naszymi kibicami możemy powalczyć z każdym – zaznaczył Lijewski.
Szkoleniowiec przypomniał, że starcie z rywalem tej klasy, co Magdeburg, wymaga pełnego skupienia przez 60 minut.
– Z Magdeburgiem nie wystarczy, że będziesz grał 55 minut dobrze. Wystarczy, że będziesz miał lekki przestój, krótką chwilę jakiejś niepewności w ataku czy nieskuteczności, a przeciwnik od razu to wykorzysta i odskoczy na kilka bramek. Obrona będzie kluczowa. Nie możesz na chwilę przestać myśleć o zadaniach, jakie masz nałożone w defensywie – ostrzegał szkoleniowiec Industrii.
Na wyjątkową dynamikę i kompletność niemieckiego zespołu zwrócił uwagę Piotr Jarosiewicz. Zauważył, że rywale potrafią „nieustannie ponawiać grę jeden na jeden” aż do ostatnich sekund akcji.
– Fenomenalnie grają jeden na jeden. Do tego meczu trzeba podejść bardzo zmotywowanym, bardzo skupionym i to skupienie trzeba utrzymać przez 60 minut – podkreślił lewoskrzydłowy Kielczan.
28-letni szczypiornista docenił klasę przeciwnika, ale wskazał na ogromną rolę kieleckich kibiców.
– Trener Wiegert stworzył takiego potwora, który przegrywa bardzo mało meczów. Faworytem będzie Magdeburg, ale my gramy u siebie. Kibice dają nam taką siłę, że w hali Legionów możemy wygrać z każdym – powiedział Jarosiewicz.
Bramkarz Dejan Milosavljev, który w przeszłości reprezentował barwy Fuechse Berlin, doskonale zna specyfikę gry Magdeburga. Serb zwrócił uwagę na zagrożenie ze strony liderów drugiej linii rywali – Gisliego Kristjanssona i Felixa Claara oraz, podobnie jak Lijewski, podkreślił znaczenie postawy w defensywie.
– Mimo tych wszystkich atutów rywali, nie uważam Magdeburga za zdecydowanego faworyta, ponieważ my zagramy w naszym domu. Odpowiemy w najlepszy możliwy sposób i to nasza szansa na zdobycie punktów – zaznaczył Milosavljev.
Środowy mecz Industrii z SC Magdeburg rozpocznie się w Kielcach o godz. 20.45.










