Kielecki urząd miasta nie rezygnuje z planów konsolidacji części zadłużenia. Prezydent Agata Wojda zapowiedziała, że na najbliższej sesji znów wystąpi do radnych z prośbą o poparcie wniosku o refinansowanie starych zobowiązań. Ponownie chodzi o kwotę 354,5 mln zł.
Restrukturyzacja zadłużenia ma służyć przede wszystkim odłożeniu w czasie spłaty najwyższych rat kredytów, które miasto zaciągało jeszcze za czasów prezydentury Wojciecha Lubawskiego. Pieniądze zaoszczędzone w ten sposób ratusz chciałby wykorzystać m.in. na wkłady własne dla inwestycji, na które Kielce mogą pozyskać pieniądze z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności. Program oferuje preferencyjne warunki – niskie oprocentowanie i możliwość umorzenia do 20 proc. wartości pożyczki.
Obecne zadłużenie Kielc wynosi 1,4 mld zł. Jak przekonuje prezydent Agata Wojda, konsolidacja ma nie zwiększyć tej kwoty. Wpłynie przede wszystkim na koszt obsługi długu, który w perspektywie 22 lat wzrośnie o ok. 30 mln zł na samej marży.
– Mówimy o tym uczciwie, że jeżeli chcemy dane kredyty spłacać przez dłuższy okres niż to było pierwotnie planowane, to na przestrzeni tych lat będzie to większy koszt dla miasta. Mimo to zyski zdecydowanie przeważają ten koszt, który będziemy musieli ponieść – tłumaczy Agata Wojda.

To będzie już piąte, licząc nieudaną nadzwyczajną sesję rady miasta, podejście do konsolidacji zadłużenia. Wobec tego co przedstawiano jeszcze kilka miesięcy temu, plany inwestycyjne uległy nieco zmianie. Ze względu na brak zgody Ministerstwa Obrony Narodowej władze Kielc zrezygnowały z budowy łącznika między ulicami Witosa i Orkana. Jednocześnie z wykorzystaniem Funduszu Bezpieczeństwa ratusz będzie chciał wyremontować część miejskiego odcinka drogi krajowej nr 73.
– Bardzo szybko złożyliśmy nowy wniosek, na 90 milionów złotych, na kompleksową modernizację ulicy Tarnowskiej. Mamy pozytywną rekomendację Ministerstwa Obrony Narodowej, ponieważ jest to kluczowa droga krajowa, która prowadzi do terenów pełniących funkcje wojskowe. To jest szansa, żeby zmodernizować ulicę, o którą chyba najbardziej dopytują mieszkańcy – uważa prezydent Kielc.
Pozostałe inwestycje, które miasto chciałoby zrealizować dzięki restrukturyzacji zadłużenia, pozostały bez zmian. To wzmacnianie cyberbezpieczeństwa, na które Kielce mogłyby pozyskać 41 mln zł oraz budowa parkingów wielopoziomowych z funkcją doraźnego schronienia, z potencjalnym dofinansowaniem o wartości niemal 48 mln zł.

– Mówimy o parkingach przy ulicy Solnej oraz Grunwaldzkiej i Kamińskiego, czyli tych, które będą wielofunkcyjne i ale w dużej mierze będą obsługiwać pacjentów dwóch największych placówek medycznych w województwie świętokrzyskim. O potrzebie tego rozwiązania naprawdę nikogo nie musimy przekonywać – wskazuje Agata Wojda.
Ratusz przekonuje, że październikowa sesja jest ostatnim momentem do podjęcia decyzji o konsolidacji, ze względu na trwające projektowanie budżetu Kielc na 2027 rok. Oferta konsorcjum banków BGK, PKO BP i Pekao S.A. ważna jest zaś do połowy grudnia.
W przypadku braku zgody radnych, miasto przygotowało plan „B”, który ogranicza plany inwestycyjne wyłącznie do projektów z zakresu cyberbezpieczeństwa oraz budowy wyłącznie jednego parkingu, przy ul. Solnej. Łączna wartość dofinansowania, o które wówczas by się ubiegano spadłaby do 53,5 mln zł.
Najbliższa sesja Rady Miasta Kielce odbędzie się 15 października.



















