W meczu 2. kolejki II ligi siatkarzy UKS SMS Wybicki Kielce przegrał we własnej hali z WKS Wieluń 0:3 (16:25, 22:25, 20:25).
– Mimo porażki były dobre momenty w naszej grze. Oczywiście zdecydowanie doświadczenie wygrało z młodością, ale nie musimy się wstydzić porażki i możemy wychodzić z hali z podniesioną głową. Szkoda drugiego seta. Była szansa na złapanie kontaktu w samej końcówce tej partii i mogliśmy powalczyć o wygranie tego seta. Na pewno była to lekcja siatkówki, która zaprocentuje w przyszłości – powiedział trener Wybickiego Adrian Staszewski.
– Cieszy zwycięstwo, bo byliśmy faworytem tego meczu i jak przystało na faworyta wygraliśmy pewnie. Mimo to jestem zły na chłopaków za drugiego seta, bo daliśmy młodzieży wiatr w żagle i było troszkę nerwowo. Zwycięzców się nie osadza, dlatego w dobrych humorach wracamy do domu – stwierdził szkoleniowiec WKS Jędrzej Brożyniak.
Za tydzień UKS SMS Wybicki Kielce w trzeciej kolejki II ligi siatkarzy zagra na wyjeździe z Boat. Systems Resursa Łódź.









