Ulicami Sandomierza przeszedł w piątek (16 października) Marsz Amazonek. Celem było promowanie profilaktyki raka piersi.
Na starówce przy ratuszu odbyła się cześć oficjalna wydarzenia, podczas której głos zabrała Anna Młodochowska, przewodnicząca Klubu Amazonek w Sandomierzu.
– Jesteśmy tu, żeby pokazać, że rak to nie jest wyrok, ale trzeba regularnie się badać. Przeszłyśmy operacje, żyjemy i jesteśmy pełne radości – dodała.
Małgorzata Surowiec, naczelna pielęgniarka w Szpitalu Specjalistycznym w Sandomierzu przypomniała, że każda kobieta powinna sama badać sobie piersi, bo to jest najprostsza, ale skuteczna metoda profilaktyczna.
– Takie badanie trzeba wykonywać raz w tygodniu najlepiej po kąpieli, bo wtedy łatwiej jest wyczuć jakieś guzki. Do tego USG i mammografia, zachęcam do korzystania z programów profilaktycznych na które nie trzeba mieć skierowania – dodała.

W wydarzeniu wziął udział poseł Lucjan Pietrzyk, który podziękował Amazonkom za ich społeczną pracę na rzecz podnoszenia świadomości odnośnie raka piersi, podkreślił też rolę mężczyzn w procesie leczenia.
W Marszu uczestniczyli też uczniowie m.in z II Liceum Ogólnokształcącego, którzy trzymali w ręku kartki z wypisanymi hasłami, typu: „My uczniowie dzisiaj się staramy, aby o zdrowie dbały nasze mamy”, czy „Mamo badaj się! Jesteś potrzebna swojemu dziecku”.
Po odśpiewaniu Hymnu Amazonek zebrani wyruszyli wokół ratusza przy wtórze Kapeli im. Akademii Miechocińskiej z Tarnobrzega. Wiele osób miało w ręku słoneczniki i wpięte w ubranie różowe wstążki – symbol walki z rakiem piersi. Marsz zakończył się na nadwiślańskim bulwarze, gdzie podsumowano konkursy profilaktyczne dla uczniów, zorganizowane przez Sandomierski Klub Amazonek. W wydarzeniu oprócz sandomierskich Amazonek uczestniczyły również panie z innych części województwa świętokrzyskiego m.in ze Staszowa, Połańca i Ostrowca.























