W 7. kolejce grupy C I ligi piłkarze ręczni KSSPR Końskie pokonali na wyjeździe Podlasie Nowe Piekuty 33:24 (18:9).
Najskuteczniejszy w ekipie Koni był Daniel Osmola, który rzucił 6 goli.
Trener koneckiego zespołu Arkadiusz Bąk podkreślił, że wynik tego meczu w żadnym momencie nie był zagrożony.
– W drugiej połowie przeciwnik nas nieco doszedł, ale później już wróciliśmy do swojej dobrej gry i kontrolowaliśmy spotkanie. Początek był jeszcze taki w miarę wyrównany, ale później pod koniec pierwszej części odskoczyliśmy już wyraźnie. Wszystkie formacje zagrały tak jak powinny. Najważniejsze, że obyło się bez kontuzji, bo za tydzień mamy mecz innej wagi, do którego musimy się solidnie przygotować – podkreślił.
W następnej kolejce, KSSPR zmierzy się w sobotę, 31 października z zespołem Grot Anilana Łódź. Będzie to pojedynek na szczycie, w którym zagrają lider z wiceliderem tabeli. Zapowiada się bardzo ciekawa konfrontacja drużyn, które aspirują do awansu do Ligi Centralnej.










