Kardiolodzy z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach wykonali pierwszą operację wszczepienia podskórnego kardiowertera – defibrylatora w znieczuleniu miejscowym. W Polsce tylko pięć ośrodków przeprowadza takie zabiegi.
Dr n.med. Maciej Kluk, kierownik Pracowni Urządzeń Wszczepialnych Świętokrzyskiego Centrum Kardiologii informuje, że dotychczas w szpitalu wykonywane były już te zabiegi, ale w znieczuleniu ogólnym, w pełnej narkozie, co stanowi znaczące obciążenie dla pacjenta, ponieważ musiał być zaintubowany.
– W znieczuleniu ogólnym stosujemy leki, które głęboko usypiają, zmieniają stan świadomości, wpływają na funkcje życiowe, oddech i pracę serca. To znieczulenie jest związane z pewnymi instrumentalnymi metodami, m.in. z tym, że trzeba wykonać intubację dotchawiczą, wprowadzić rurkę do sztucznego oddychania w trakcie zabiegu – wyjaśnia lekarz.
Natomiast nowa metoda jest znacznie bezpieczniejsza dla pacjenta – podkreśla dr Maciej Kluk.
– To jest metoda łącząca w sobie cechy znieczulenia miejscowego, jak również tzw. znieczulenia regionalnego. Ono wpływa bezpośrednio na nerwy operowanej okolicy. Nie musimy tutaj stosować pełnego znieczulenia ogólnego. Staramy się podać ten środek w taki sposób, by pacjent miał komfort podczas zabiegu – dodał dr Maciej Kluk.
Dużą zaletą tej metody jest również to, że znieczulenie utrzymuje się w długim okresie po operacji, więc pacjent po wszczepieniu kardiowertera – defibrylatora nie odczuwa bólu. Kolejny taki zabieg lekarze ze Świętokrzyskiego Centrum Kardiologii wykonają w czwartek, 29 października.
Twórcą tej metody znieczulania jest prof. Michał Lewandowski z Narodowego Instytutu Kardiologii w Warszawie.
Zabiegi wszczepienia podskórnego kardiowertera – defibrylatora kardiolodzy w szpitalu na Czarnowie wykonują od 2024 roku. Dotychczas takich zabiegów przeprowadzili około 50.










