W Opatowie na cmentarzu parafialnym, trwa kwesta na renowację starych nagrobków. Zorganizowało ją Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Opatowskiej.
Wolontariusze z puszkami stoją przy bramie głównej. Wiele osób zatrzymuje się, aby wrzucić datek.
– Moim zdaniem trzeba wspierać kwestę, bo oprócz tego, że są tu groby naszych bliskich, sąsiadów czy przyjaciół to również w tych nagrobkach zaznaczyła się historia naszego miasta i parafii – stwierdził jeden z mężczyzn.
Inne osoby, które wsparły kwestę zwracały uwagę na to, że wiele grobów nie ma już swoich opiekunów, są opuszczone, należy więc o nie zadbać.
Małgorzata Małkiewicz z Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Opatowskiej zauważyła, że w miarę upływu godzin kwesta się rozwija, na cmentarz przychodzi coraz więcej osób.
– Jest zainteresowanie kwestą co mnie bardzo cieszy i mam nadzieję, że dzięki temu uda się odnowić kolejny nagrobek. Na naszym koncie jest renowacja17 obiektów na cmentarzu parafialnym, z czego jesteśmy dumni – dodała kwestująca.
Pierwsza kwesta w Opatowie była w 2009 roku. Od tamtej pory, przez 14 lat udało się zebrać ponad 119 tys. zł. W ubiegłym roku dzięki zbiórce odnowiono nagrobek 11-letniej dziewczynki Bronisławy Maciejowskiej, córki lekarza powiatowego, pochodzący z połowy XIX wieku. Najstarsze zachowane nagrobki na cmentarzu w Opatowie pochodzą z początku XIX wieku.
Kwesta będzie prowadzona także w niedzielę (1 listopada) w godzinach od 8 do 16.










