Najdłuższe w Europie tężnie są właśnie odświeżane. Nową tarninę przywiezie około 180 tirów. Rewitalizacja symbolu Ciechocinka pochłonie 22 mln zł, z czego 15 mln pochodzi z UE.
To pierwszy tak kompleksowy remont ciechocińskiego zabytku od 50 lat.
– Nasze województwo wyposażone jest w największą liczbę łóżek sanatoryjnych w Polsce. Dla regionu Ciechocinek jest oczywiście mekką uzdrowiskową i symbolem rozpoznawalnym nie tylko w Polsce, ale właściwie na całym świecie. Dlatego podjęliśmy decyzję o przeznaczeniu niemałych pieniędzy, by Ciechocinek mógł się dalej rozwijać – mówił wizytujący inwestycję marszałek Piotr Całbecki.
– Elementy tarniny mamy zdjęte z konstrukcji tężni nr 3 i przygotowujemy całą tężnię do montażu nowej tarniny. To jest od 160 do 180 tirów, które muszą dostarczyć ten materiał – mówi Grzegorz Lipowski, szef firmy wykonującej prace rewitalizacyjne.
– Prace została tak zaplanowane, by kuracjusze i turyści przyjeżdżający w sezonie 2020 do Ciechocinka mogli jednak z tego terenu korzystać. Teren remontu został tak ogrodzony, żeby zwiedzający mogli również przypatrzeć się, jak te prace remontowe przebiegają – mówi Marcin Zajączkowski, prezes Zarządu Uzdrowisko Ciechocinek S.A.
Ciechocińskie tężnie w pełnej krasie będzie można podziwiać w 2021 roku.












