28 pensjonariuszy i 5 pracowników Domu Pomocy Społecznej w Wierzbicy koło Radomia jest zarażonych koronawirusem. Placówka czeka jeszcze na wyniki 49 testów – poinformował w czwartek w Radomiu wicewojewoda mazowiecki Artur Standowicz.
– Sytuacja w tej placówce robi się poważna. Oczywiście jesteśmy w kontakcie z dyrekcją Domu Pomocy Społecznej oraz ze starostą radomskim – powiedział Standowicz. Dodał, że jeszcze w czwartek do DPS-u w Wierzbicy mają trafić specjalne kombinezony oraz inne środki ochrony osobistej dla personelu placówki.
– W miarę rozwoju sytuacji będziemy podejmować dalsze decyzje. Na pewno DPS w Wierzbicy nie zostanie pozostawiony samemu sobie, będziemy wspierać, będziemy pomagać – zadeklarował wicewojewoda.
Dom Pomocy Społecznej w Wierzbicy zlokalizowany jest w dwóch budynkach. W jednym z nich, przy ul. Partyzantów, przed świętami wielkanocnymi stwierdzono pozytywny wynik testu u jednej z pracownic. Kilka dni później okazało się, że 7 podopiecznych jest zakażonych koronawirusem. Zarażeni pensjonariusze zostali przewiezieni do szpitala zakaźnego w Radomiu. Pracowników, którzy pozostali w budynku przy ulicy Partyzantów, poddano kwarantannie. Zdaniem wicewojewody sytuacja w tym budynku jest opanowana.
Gorsza sytuacja w budynku z osobami niepełnosprawnymi
Skomplikowała się natomiast sytuacja w drugim budynku DPS-u, przy ul. Sienkiewicza, w którym przebywają osoby niepełnosprawne. – Zarażonych jest 28 pensjonariuszy i 5 pracowników, a placówka czeka jeszcze na wyniki 49 testów – przekazał wicewojewoda.
Zdaniem Standowicza, stabilizuje się natomiast sytuacja w innych domach pomocy społecznej w subregionie radomskim. W Niedabylu w powiecie białobrzeskim, gdzie pod koniec marca było zarażonych koronawirusem 60 osób, wszyscy mają już negatywne wyniki i zakończyła się kwarantanna. Podobnie jest w Tomczycach w powiecie grójeckim, gdzie zarażonych było 69 osób. Z placówek tych, dzięki dużemu zaangażowaniu personelu, nie trzeba było ewakuować zarażonych pensjonariuszy.








