To takie same lampy, jak te wykorzystywane m.in. w szpitalach oraz gabinetach zabiegowych. Aby możliwe było ich użycie, zamontowano w tramwajach specjalne konstrukcje podtrzymujące żarówki.
Tą metodą były odkażane m.in. jeżdżące po krakowskich torach tramwaje typu bombardier. „Ten tramwaj ma 26 metrów długości, dlatego najpierw 8 lamp zostało wniesionych do przedniej części tramwaju. Cały proces naświetlania trwał 7 minut, potem lampy zostały przeniesione do drugiej części tramwaju i proces został powtórzony” – mówi Marek Gancarczyk z krakowskiego MPK i dodaje, że krakowski przewoźnik nie rezygnuje z używania płynów i środków dezynfekcyjnych. Tramwaje i autobusy są czyszczone codziennie. Lampy UV mają być dodatkową formą dbania o czystość.
Jak mówi Marek Gancarczyk, z takiego rozwiązania korzystały też miasta w Chinach. MPK kupiło 8 lamp ultrafioletowych. Będą wykorzystywane przede wszystkim wtedy, gdy zajdzie podejrzenie, że w danym autobusie lub tramwaju podróżowała osoba zarażona koronawirusem.








