O 89 procent zmniejszyła się liczba operacji lotniczych na 13 lotniskach regionalnych w Polsce po dwóch tygodniach obowiązywania zakazu lotów – podał Związek Regionalnych Portów Lotniczych, w oparciu o dane publikowane przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej.
Zakaz ma związek z przeciwdziałaniem rozprzestrzeniania się pandemii koronawirusa.
Jak mówi Piotr Adamczyk z biura prasowego Katowice Airport i jednocześnie rzecznik prasowy związku, to właśnie podkatowicki port wypadł najlepiej w tych statystykach i odnotował najmniejsze spadki.
– Po dwóch tygodniach odnotowaliśmy spadek operacji na poziomie 78 proc. i jest on najmniejszy spośród wszystkich lotnisk regionalnych. Wynika to z faktu, że Pyrzowice to nie tylko ruch pasażerski, ale także największe lotnisko regionalne cargo oraz spora baza do obsługi technicznej samolotów. Zakaz lotów nie obejmuje rejsów towarowych oraz tych związanych z przebazowaniami, m.in. na przeglądy techniczne – dodaje.
Dopuszczalne są także loty czarterowe realizowane przez obcych przewoźników lotniczych, które wykonywane są na zlecenie państw obcych, w celu powrotu ich obywateli, a także loty statków powietrznych znajdujących się w niebezpieczeństwie. Zielona Góra i Lublin odnotowały stuprocentowy spadek operacji lotniczych, a Olsztyn-Szymany 98-procentowy.








