5 tysięcy złotych dla osoby, która pomoże złapać sprawcę zanieczyszczenia oczyszczalni ścieków. Taką nagrodę wyznaczyło olsztyńskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji.
W środę po południu w olsztyńskiej oczyszczalni ścieków zauważono substancję ropopochodną. Była w jednym ze zbiorników osadowych. Jej obecność po pierwsze groziła sparaliżowaniem pracy oczyszczalni. Po drugie – było ryzyko, że substancja skazi Łynę. Na szczęście najgorsze scenariusze nie spełniły się, ale PWiK musi teraz zutylizować 14 tys. litrów ścieków wymieszanych z tą substancją. Koszt szacowany jest na kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Według wstępnych ustaleń, ktoś najprawdopodobniej wylał substancję do studzienki kanalizacyjnej w rejonie ulicy Leśnej lub na osiedlu Redykajny.
Dlatego prosimy o informację o podejrzanych cysternach w środę po południu w pobliżu studzienek kanalizacyjnych lub o osobach manipulujących przy tych studzienkach – mówi Anita Chudzińska z Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.








