Ponad 100 razy strażnicy miejscy interweniowali w Szczecinie po tym, jak dron ustalił źródło smogu. Tyle kontroli było od grudnia ubiegłego roku. O ich liczbę pytał urzędników radny Koalicji Obywatelskiej Przemysław Słowik.
Michał Przepiera, zastępca prezydenta Szczecina odpowiada, że w tym czasie za spalanie w domowych piecach odpadów ukarano grzywną ponad 70 osób, w sumie zapłacili prawie 15 tys. złotych kary. Prawie 50 osób otrzymało również pouczenia, dodatkowo przeciwko jednej osobie skierowano wniosek do sądu.
Dron może podlatywać na przykład do poszczególnych kominów i dzięki specjalnym czujnikom sprawdzać czy dym zawiera substancje pochodzące z materiałów, którymi nie wolno palić.












