Prawie 10 tys. zł udało się zebrać podczas koncertu charytatywnego zorganizowanego przez starachowicki szpital. Fundusze będą przeznaczone na zakup onkoczepka. To pierwsze w województwie i 22 w kraju urządzenie. Dzięki niemu, osoby przyjmujące chemioterapię, mogą chronić włosy przed wypadaniem.
System Paxmann to aparatura chłodząca skórę głowy podczas zabiegu. Jednocześnie mogą z niej korzystać dwie osoby, bo zainstalowane są przy nim dwa czepki. Zakłada się je pół godziny przed podaniem leku.
Jak podkreśla Małgorzata Majecka kierownik oddziału onkologicznego dziennego w Starachowicach, urządzenie to nie ratuje życia, ale pozwala z godnością przejść przez chorobę. Zdaniem lekarki często stygmatyzacja chorobą jest równie trudna dla pacjentów onkologicznych, jak świadomość raka. Dlatego możliwość zakupienia onkoczepków na oddziale, została przyjęta z dużym entuzjazmem.
W starachowickim szpitalu urządzenie już pracuje, dotychczas skorzystało z niego sześć pacjentek. Producent przekazał onkoczepki bez wpłacenia pełnej kwoty. Urządzenie kosztuje 130 tys. zł, szpital jako wkład własny wyłożył 40 tys. zł. Pomogły samorządy miasta, powiatu i gminy Brody oraz indywidualni darczyńcy. Dało to kwotę ponad 95 tys. zł. Kolejnym sposobem na zebranie pieniędzy był koncert charytatywny, podczas którego licytowane były przedmioty od wielu osób. Wśród nich piłki i koszulki Vive Kielce, Korony, Czarnych Radom, ale także obrazy, ikony czy wejściówki do salonów kosmetycznych. Łącznie z licytacji i zbiórki do puszek udało się zebrać 9686 złotych.
Podczas koncertu wystąpili artyści ze Starachowic i z Kielc, a z nimi starachowickie Amazonki. Jak podkreśla Lucyna Młynek, prezes klubu, wiadomość o chorobie spotęgowana świadomością wypadnięcia włosów działa bardzo przygnębiająco na pacjentki. Możliwość uratowania wyglądu jest dla pań bardzo ważna, dlatego liczy się każda złotówka na zakup onkoczepka – twierdzi.
Wciąż można się dołączyć do zbiórki, brakująca część pieniędzy powinna zostać wpłacona do końca roku.
















