W rozgrywanym awansem pojedynku 6. kolejki PGNiG Superligi piłkarze ręczni PGE Vive Kielce pokonali w Piotrkowie Trybunalskim Piotrkowianina 45:32 (19:18). Arkadiusz Moryto zdobywając 17 goli ustanowił rekord ligi.
– Pierwsza odsłona nie była najlepsza w naszym wykonaniu – przyznał Michał Jurecki. – Dało się we znaki zmęczenie całodzienną podróżą z Montpellier, z pojedynku Ligi Mistrzów. Nie mieliśmy ani jednego treningu. Na starcie z Piotrkowem wyszliśmy „z marszu”. Pierwsze 30 minut trochę przespaliśmy, ale w drugiej odsłonie było już znacznie lepiej – ocenił kapitan kielczan.
Po przerwie spowodowanej kontuzją na parkiet powrócił Marko Mamić, który grał tylko w obronie. Z powodu drobnych urazów trener Talant Dujszebajew nie wpisał do meczowego protokołu Luki Cindricia i Blaża Janca.
Najwięcej goli dla PGE Vive zdobył Arkadiusz Moryto – 17, a dla gospodarzy Grzegorz Sobut 7.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności. Rozumiem