Jak smakują i pachną Indie – o tym mogli przekonać się uczestnicy spotkania w Galerii Fotografii Miejskiego Centrum Kultury w Ostrowcu Świętokrzyskim. Podróżnicy Marta i Bartosz Karcz opowiadali o swoich podróżach do tego kraju, spędzili tam pół roku. Podczas warsztatów mówili o życiu Hindusów.
Marta i Bartosz Karcz są związani ze środowiskiem Stowarzyszenia Ostrower, ale ich podróż po Indiach nie odbywała się na rowerach, tylko pociągiem. Jak zaznaczali Karczowie – po pokonaniu wielu kilometrów indyjskimi kolejami z tęsknotą myśli się o polskich pociągach. Codziennością jest na przykład dziesięciogodzinne opóźnienie pociągu. Jednak dominujący ton opowieści, to wspomnienia życzliwych ludzi, dużych kontrastów i zniewalającego piękna tego kraju. Warto wiedzieć, że poza biedą, która często jest pierwszym skojarzeniem z Indiami, kraj ten obfituje w różne bogactwa. Charakterystycznym dla Indii środkiem lokomocji są tradycyjne riksze, ciągnięte przez przewoźników.

Dzięki zdjęciom, które stanowiły ilustrację do opowieści, można było poczuć się jak na ulicach Kalkuty. Marta Karcz pokazywała, jak się upina sari, tradycyjne ubranie kobiet. Bartosz częstował ćajem, tradycyjną herbatą indyjską, parzoną inaczej, niż znany nam napój. Uczestnicy spotkania przyznawali, że w wielu aspektach życie w Europie jest znacznie łatwiejsze.
Stowarzyszenie Ostrower, które było organizatorem spotkania, działa nie tylko w zakresie czynnej popularyzacji sportu rowerowego, proponuje także spotkania podróżnicze. Już są plany na kolejne warsztaty.










