W Szpitalu Powiatowym w Staszowie strajkują pielęgniarki, położne oraz pracownicy diagnostyki. Domagają się sukcesywnego włączania do pensji zasadniczej, dodatków wypłacanych przez ministerstwo zdrowia.
Na początek, chodzi o 330 złotych brutto miesięcznie, czyli kwotę dodatku z odliczonymi tzw. kosztami pracodawcy- wyjaśnia Beata Uba, przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek i położnych.
Personel chce mieć pewność, że mimo zmian w systemie zdrowia, nie straci tych pieniędzy. Dyrektor szpitala- Józef Żółciak twierdzi, że placówki na to nie stać.

Zaproponował podwyżkę w wysokości 66 złotych jako wstęp do kolejnych rozmów. Gdyby lecznica zgodziła się na żądania strajkujących, w tym roku kosztowałoby to ją ponad milion złotych. Tymczasem, poziom finansowania lecznicy przez NFZ jest ustalony tylko do czerwca.
Starosta staszowski- Michał Skotnicki przyznał, że sytuacja w jakiej znalazł się szpital jest trudna. Dodał, że nie rozumie obaw pielęgniarek i położnych, ponieważ minister zdrowia w odpowiedzi na pismo starosty, wyraźnie zapewnił o utrzymaniu dodatków do pensji oraz sposobie ich włączania do wynagrodzenia.

Strajk jest prowadzony na wybranych oddziałach. Dzisiaj nie pracują pielęgniarki z oddziału wewnętrznego i geriatrycznego, poradni specjalistycznych, a także laborantki z pracowni rentgenowskiej, tomografii komputerowej i laboratorium.




![WISŁA PŁOCK - KORONA KIELCE [ZAPIS RELACJI] - Radio Kielce 22.08.2026 Kielce. Mrecz Korona Kielce - Motor Lublin / Fot. Jarosław Kubalski - Radio Kielce](https://radiokielce.pl/wp-content/uploads/2026/08/MGM7209-120x86.jpg)




