Polscy piłkarze ręczni w swoim 3 meczu na rozgrywanych we Francji mistrzostwach świata przegrali po raz trzeci, tym razem z reprezentacją Rosji 20:24 (9:13). Tym samym „Biało-czerwoni” stracili szanse na awans do 1/8 finału.
Gole dla naszej drużyny zdobywali, miedzy innymi, zawodnicy Vive Tauronu Kielce Paweł Paczkowski 3, Mateusz Jachlewski 2, a Patryk Walczak i Piotr Chrapkowski po 1.
Zdecydowanie zawiodła nasza skuteczność. Przez to bramkarz przeciwników wygrał im spotkanie, uważa kapitan reprezentacji kielczanin Mateusz Jachlewski.
Słowa Mateusza Jachlewskiego potwierdza Maciej Gębala. Nie wykorzystaliśmy wielu sytuacji 100%. Zatrzymał nas Vadim Bogdanov. Trudno zwyciężać przy tak niskiej skuteczności, ocenia kołowy kadry.
We wtorek o godzinie 17.45 w przedostatnim starciu fazy grupowej Polacy zmierzą się z Japonią.








