10 osobowa grupa morsów z Koprzywnicy kąpała się dzisiaj w tamtejszym zalewie. Woda miała ok. 3 stopni Celsjusza. Łukasz Cieciura dołączył dzisiaj do morsów po raz pierwszy. Mówił, że na początku było mu bardzo zimno, ale to odczucie szybko minęło. Cała grupa weszła do wody niemal jednocześnie i zastała tam przez 3 minuty.
Paweł Klubiński powiedział nam, że koprzywnickie morsy kąpią się w zalewie systematycznie w każdą niedzielę. Jego zdaniem, to świetny relaks, a ponadto morsowanie dodaje energii i poprawia odporność organizmu.
W grupie koprzywnickich morsów, na razie nie ma ani jednej kobiety.








